Choć aż trudno w to uwierzyć, zwierzaki też nie stronią od „procentów”. Szczególnie lubią darmowy alkohol. Do ukraińskiego sklepu monopolowego włamały się dwa… szopy, które urządziły w nim sobie zakrapianą imprezę.

Pracownik sklepu monopolowego w ukraińskich Czernowicach długo musiał przecierać oczy ze zdumienia. W miejscu pracy zastał nie tylko spore zniszczenia, ale i sprawców zajścia. Dwa mocno pijane szopy najwyraźniej urządziły sobie zakrapianą imprezę na cudzy koszt.

Jak się okazało, zwierzęta uciekły z przebywającego w okolicy cyrku. Nic nie zapowiadało wcześniej takich upodobań rozrabiaków.

– Byłem na miejscu, widziałem rozbite butelki wódki, koniaku, piwa wszystko. Szopy były pijane i czuć było od nich charakterystyczny zapach. Jednak szopy skłonności do libacji wcześniej nie miały. Ale może zwierzęta żyją z nami i przejęły złe nawyki od niektórych osób – potwierdza właściciel futrzanych złodziei.

Z całej sytuacji można by było się wyłącznie śmiać, jednak straty, które spowodowały zwierzęta, są niemałe. Według doniesień ukraińskich mediów wartość skradzionego alkoholu może sięgać nawet 6 tys. złotych.

Które zwierzę jest najgroźniejsze dla ludzi? Możesz się MOCNO zdziwić!

Nie zmuszaj kota do robienia selfie, bo... tak to się skończy!

...

Zobacz również