O rosnącej popularności Pokemon GO i nietypowych sytuacjach, które z niej wynikają pisaliśmy w niedzielę. Jak się okazuje, Pokemon GO dotarło nie tylko do Central Parku niesione wraz z tysięcznym tłumem, ale pojawiło się też na ringach MMA. Podczas 158. gali MMA Bellator, Michael Page, zwany Venomem, pierw znokautował przeciwnika, by następnie rzucić w niego pokeballem.

Michael Page stanął w ringu naprzeciw Evangelisty Santosa. Walka skończyła się na trzydzieści sekund przed zakończeniem rundy, po tym jak Venom znokautował przeciwnika uderzeniem kolana w głowę. Natychmiast po tym, gdy okazało się, że walka nie będzie kontynuowana, a Page wygrał, wybuchła fala euforii.

W ramach celebrowania swojego zwycięstwa Venom założył charakterystyczną „pokemonową” czapkę z daszkiem. Następnie rzucił w leżącego przeciwnika pokeballem, jakby chciał go złapać i wyciągnął rękę w geście zwycięstwa. Nagranie już oglądnęło ponad 1,3 mln internautów i wciąż robi niemałą furorę wśród graczy, a zwłaszcza fanów Pokemon GO.

https://www.youtube.com/watch?v=PU6CvPRl2Hw

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: grynieznane.pl, youtube.com
pt

...

Zobacz również