Dyrektor warszawskiego zoo zadecydował. Misie znikną z wybiegu przy alei Solidarności

Dyrektor warszawskiego zoo zadecydował. Misie znikną z wybiegu przy alei Solidarności Źródło: MARIUSZ GRZELAK/East News

Warszawskie zoo wprowadzi ogromne zmiany, dyrektor już zadecydował i nie ma odwrotu. Misie, których wybieg do tej pory był atrakcją turystyczną, a które doświadczyły ogromnej traumy, znikną z alei Solidarności. Dla wielu Warszawiaków to bardzo smutna wiadomość, jednak dobro zwierząt jest najważniejsze.

Zoo podjęło taką, a nie inną decyzję, ponieważ 21 maja do fosy z wodą, która do tej pory była do dyspozycji niedźwiedzi, wskoczył 23-latek pod wpływem alkoholu. Drażnił zwierzęta, a potem znęcał się nad 37-letnią niedźwiedzicą Sabiną - w przeszłości zwierzęciem cyrkowym. Podtapiał ją i ciągnął za uszy.

Dyrektor warszawskiego ogrodu zoologicznego, Andrzej Kruszewicz, w związku z niechlubnym wydarzeniem pojawił się w TVN24 i w programie "Wstajesz i wiesz" oświadczył, że niedźwiedzie znajdą swoje miejsce za murami zoo. Tam będą bezpieczniejsze niż na wybiegu przed ogrodem zoologicznym, ale przeniesienie będzie dla nich kolejnym stresem.

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News