Żona polityka PiS ujawnia ze szczegółami: bił mnie i dusił

Żona polityka PiS ujawnia ze szczegółami: bił mnie i dusił Źródło: Fot. Pexels

Kiedy światło dzienne ujrzały nagrania z domu Karoliny i Rafała Piaseckich, opinia publiczna była wstrząśnięta. Żona polityka PiS zdecydowała się ostatecznie ujawnić, że mąż brutalnie krzywdził ją i dzieci. Po roku od pierwszej szczerej rozmowy z mediami kobieta coraz pewniej powraca do bolesnych zdarzeń z przeszłości.

Karolina Piasecka w wywiadzie dla "Newsweeka" po raz kolejny opowiedziała o toksycznym związku z mężem, będącym byłym radnym z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Ostatecznie ujawniła także kolejne szczegóły z ich wspólnego życia.

Żona polityka PiS ujawnia

- Znalazłam się w takim miejscu, dostając kolejne razy od męża, nie przesypiając kolejnej nocy, będąc dręczona, wyrzucana z domu, były stosowane wobec mnie wszelkie metody upodlenia: bicie, duszenie. Wtedy wzięłam sprawę w swoje ręce, postanowiłam, że trzeba to przerwać i powiedzieć o tym wszystkim, żeby stworzyć dobre miejsce dla rozwoju dzieci - wyznała pani Karolina. ZOBACZ TAKŻE: Po aferze odszedł z MSZ. UJAWNIAMY: To zwyrol kochający pedofilię, zoofilię i sadyzm - Nie żałuję, że przerwałam krąg przemocy, w którym twkiłam. Obecnie mam inne życie, jestem szczęśliwsza. 1 lutego świętowałam z córeczkami rocznicę uwolnienia, braku uczucia strachu, staję się spokojna. Jedyne, co nadal mnie martwi, to sprawy sądowe i karne, które nadal nie są uregulowane. Sprawa rozwodowa jest odwleczona - wyznała także kobieta.

Szokujące szczegóły sprawy

Poza tym żona polityka wyjawiła, jak trudne było odejście od męża. Podzieliła się z mediami jedną sytuacją, która miała miejsce już po głośnym, medialnym rozstaniu. ZOBACZ TAKŻE: Patryk Jaki żali się na pensję. Tyle DOKŁADNIE zarabia, można się mocno zdziwić - Musiałam mieć ochronę osobistą. Mąż wykorzystując to, że tłum wychodzi z kościoła, złapał moją córkę i zaczął z nią uciekać. Ochrona musiała interweniować, żeby córka została przy mnie. Teraz wytoczył sprawę sądową ochroniarzowi, ponieważ wywiązała się szarpanina i nakłamał w sądzie, że wszystko się działo na oczach dzieci - ujawniła Piasecka.
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News