Zabił żonę brata, bo była z nim w ciąży. Sąd ogłosił wyrok, a rodzice Joli słysząc go zaczęli płakać

Zabił żonę brata, bo była z nim w ciąży. Sąd ogłosił wyrok, a rodzice Joli słysząc go zaczęli płakać Źródło: youtube/LaskarMedia

Żona zaszła w ciążę z bratem męża. Kiedy przyszły ojciec dowiedział się o stanie kobiety, postanowił ją zabić, by prawda nie ujrzała światła dziennego. Stało się inaczej, a dziś zapadł wyrok w jego sprawie. Sąd podejmując decyzję, sprawił, że rodzice zmarłej zalali się łzami. Nie mogą pogodzić się z tym, jak zakończyły się te dramatyczne wydarzenia.

Żona brata Grzegorza G. była z nim w siódmym miesiącu ciąży, gdy on postanowił ją zabić. Sprawa sądowa śmierci 25-letniej Joli właśnie została zakończona. Zapadł wyrok, który spowodował, że cała rodzina zalała się łzami.

Zaginiona, ciężarna żona została zamordowana

Maj 2016 roku to ostatni raz, kiedy rodzina widziała Jolę żywą. 25-latka zniknęła nagle. Z wiadomości, które otrzymywali jej rodzice, wynikało, że kobieta wyjechała za granicę. Nikt nie mógł zrozumieć, czemu dziewczyna będąca w siódmym miesiącu ciąży miała nagle wyjechać z kochankiem, który był bratem jej męża. 

Prawda, która wyszła na jaw, była wstrząsająca. To nie Jola wysyłała wiadomości do rodziców, tylko jej zabójca. Mężczyzna, z którym była w ciąży, Grzegorz J., ukradł jej telefon, żeby po jej zabójstwie udawać przed najbliższymi, że kobieta wciąż żyje. Jego perfidne zachowanie nie ograniczało się tylko do wysyłania wiadomości - sprzedał też auto i komputer żony brata, a nawet wyciągał z jej konta pieniądze.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Policjanci, którzy prowadzili śledztwo w sprawie kobiety, podejrzewali Grzegorza G. o zabójstwo. Nie mieli jednak żadnych dowodów, a sam podejrzany nie zachowywał się podejrzanie. Zabrał nawet swoją rodzinę na wakacje, gdzie dopadły go wyrzuty sumienia. 

Żona brata Grzegorza G. została odnaleziona

Po powrocie Grzegorz G. pojechał na posterunek policji, żeby przyznać się do morderstwa Joli. Wyjawił funkcjonariuszom, gdzie znajdują się zwłoki kobiety. Zdradził też sposób w jaki zabił - wrzucił ją do głębokiego dołu, oddał kilka uderzeń cegłą w głowę, po czym zabrał zwłoki do samochodu i odjechał w miejsce, gdzie zakopał Jolę, zadając jej wcześniej ciosy nożem.

Dzisiaj grzeje: 1. Staruszka zapukała do sąsiada i prosiła o obierki z ziemniaków. Gdy poznał jej powód prawie zemdlał
2. Edyta Górniak dostała SMS-a i osunęła się na ziemię. Treść o śmiertelnym wypadku zmroziła gwiazdę

Pomimo apelacji, którą wniósł obrońca Grzegorza G., mężczyzna dostał wyrok skazujący na dożywotnie pozbawienie wolności. W ramach zadośćuczynienia ma przekazać każdemu z rodziców Joli po 250 tys. zł. Na sali sądowej cała rodzina Joli odetchnęła z ulgą - płakali gorzkimi łzami wiedząc, że zapadł słuszny wyrok, a morderca ich córki nigdy nie odzyska wolności. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Przez 14 lat starała się o dziecko. W dniu porodu stała się najgorsza rzecz, jej mąż nie wytrzymał, a lekarz zalał się łzami
  2. Rodzice przyszli na grób 8-letniego synka i odebrało im mowę. Ktoś dopuścił się obrzydliwego czynu, teraz apelują o pomoc
  3. Nastolatka boleśnie upokorzyła kolegę z klasy. Po latach w końcu się zemścił tak, że ta popamięta go do końca życia
  4. Taką kolację polski szpital zaserwował kobiecie po dwóch udarach. Rozpacz
  5. Już nie tylko wysokie mandaty. Drogówka zabierze ci nawet samochód

źródło: fakt 

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News