Tata patrzył, jak córeczka umiera, kilka metrów dalej konała jego żona. Mieszkańcy do dzisiaj nie mogą się pozbierać

Tata patrzył, jak córeczka umiera, kilka metrów dalej konała jego żona. Mieszkańcy do dzisiaj nie mogą się pozbierać Źródło: unsplash/Tom Pumford/

Jego żona i córka umierały w prawdziwych męczarniach. Jedyne, czego wówczas chciał, to jakoś im pomóc, jednak nie mógł nic zrobić. Okoliczni mieszkańcy wciąż z wielkim żalem wspominają ten tragiczny dzień.

Żona Roberta, podobnie jak i on sam, nie potrafili przewidzieć, że przejażdżka rowerowa będzie ich ostatnimi wspólnie spędzonymi chwilami. Gdy doszło do tragedii, okoliczni mieszkańcy zbiegli się dookoła, aby jakoś pomóc poszkodowanym. Tymczasem on leżał w takim miejscu, że widział, jak najbliższe jego sercu osoby konają w męczarniach. Choć od wielkiej tragedii minęło już trochę czasu, nie sposób zapomnieć o tym koszmarze. 

Widział, jak kilka metrów dalej umierają jego żona i córka. Mieszkańcy wciąż nie mogą się pozbierać  

Do potwornego zdarzenia doszło 14 kwietnia 2018 roku we wsi Sitne. 43-letnia wówczas Małgosia, jej mąż Robert i dwie córki: 5-letnia wówczas Lenka i 7-letnia Ania, udali się na przejażdżkę rowerową do rodziców kobiety, którzy mieszkali zaledwie kilometr od ich domu. Prócz dwóch córek małżeństwo miało jeszcze dwóch synów: 20-letniego dziś Pawła i 17-letniego Szymona, którzy tego feralnego dnia zostali w domu. 

Cała czwórka po kilku godzinach spędzonych u rodziny wracała do siebie, gdy nagle mała Lenka omal nie przewróciła się na rowerku, o czym od razu chciała opowiedzieć swojej mamie. Wszyscy zatrzymali się na poboczu przy znanym niebezpiecznym zakręcie. Każdy, kto choć raz tamtędy przejeżdżał wiedział, że z powodu ograniczonej widoczności należy znacząco zwolnić.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Po kilkuminutowym postoju rodzina zamierzała znów ruszyć w drogę. W tym samym czasie bordowym Oplem Vectrą jechał 22-letni Kamil B. Chłopak nie zastosował się do przepisów ruchu drogowego obowiązujących w terenie zabudowanym i z prędkością około 90 km/h wszedł w zakręt po tym, jak wyprzedził wcześniej inny samochód. Wpadł w poślizg, i zahaczając o znajdujący się przy drodze pień drzewa, stracił panowanie nad pojazdem i z impetem uderzył w rodzinę. Auto dachowało, jednak 22-latek zdołał o własnych siłach wydostać się z niego przez okno. 

Świadkowie pospieszyli do poszkodowanych, a to, co ujrzeli, zupełnie odebrało im mowę. Sprawca wypadku starał się pomóc, a Robert, który leżał w takim miejscu, że widział, jak jego Małgosia i Lena umierają, krzyczał, by ktoś pomógł jego córce. Na miejscu zjawiło się pogotowie, jednak już po chwili stwierdzono zgon kobiety i 5-latki. Mężczyznę i drugą córkę przewieziono do szpitala, ale po dotarciu do placówki serce Ani się zatrzymało. 

Dzisiaj grzeje: 1. Pan młody dla żartu powiedział przed ołtarzem "nie". Nie mógł przewidzieć piekła, jakie rozpętał
2. Przerażające doniesienia! Dwie polskie gminy pilnie postawione na nogi, w akcji ratunkowej najnowocześniejszy policyjny śmigłowiec

Robert spędził w szpitalu dwa tygodnie, jednak w pierwszych dniach nikt nie potrafił mu przekazać, że najbliższe mu osoby nie żyją. Choć od tragedii minął już ponad rok, okoliczni mieszkańcy i przede wszystkim członkowie rodziny, nie potrafią pozbierać się po stracie. Niemal każdego dnia, kiedy mijają miejsce wypadku, przypominają sobie o koszmarze. Paweł i Szymon,choć nadal przeżywają żałobę, są wdzięczni, że ich tata ocalał, w  innym wypadku bowiem trafiliby do domu dziecka.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Masz auto z instalacją gazową? Czeka cię bardzo niemiła niespodzianka
  2. Jerzy Owsiak nagłaśnia tragedię w jednym z polskich szpitali. Rusza na pomoc
  3. Mama poszła na szkolny występ syna. Gdy wyszedł na scenę, nauczyciel nagle rzucił się w jego kierunku, niezwykle przejmujące sceny
  4. Weszła do domu i zobaczyła krew na podłodze. Nagranie z ukrytej kamery pokazało wstrząsającą prawdę, musiała od razu działać
  5. Po 65 latach małżeństwa żona błagała męża, by ją zabił. Podjął decyzję, straszny zaskakujący finał

Źródło: tvn24 

Następny artykuł