Były polityk PiS ugodził śmiertelnie nożem swoją żonę. Nie pójdzie do więzienia

Były polityk PiS ugodził śmiertelnie nożem swoją żonę. Nie pójdzie do więzienia Źródło: unsplash.com Matthew Ansley

Żona nie spodziewała się, że mąż rzuci się na nią z nożem. Zdarzenia do których doszło w domu państwa S. nadal nie są zbyt jasne. Jednak jedno jest pewne - Dariusz S. do więzienia nie pójdzie. Wiemy dlaczego, wiele osób może być prawdziwie oburzonych.

Żona nie miała żadnych szans, w domu znajdował się też 13-letni syn. Działacz PiS trafił do szpitala, a potem do więzienia. Wiadome było, że prędzej czy później stanie przed sądem. Wyrok został już ogłoszony, nie mieści się w głowie.

Próbował zaatakować też nastoletniego syna. Żona nie przeżyła

Tragiczne wydarzenia miały miejsce 22 lutego zeszłego roku w Gdyni. Wtedy to 54-letni Dariusz S. chwycił za nóż i dwukrotnie ugodził swoją żonę, 46-letnią Marzenę S. Jeden z ciosów był śmiertelny, a sekcja zwłok wykazała, że kobieta wykrwawiła się z powodu przecięcia tętnicy płucnej. Dariusz S. próbował też zaatakować nożem 13-letniego syna, ale nastolatek cudem się obronił. Po tych zdarzeniach były działacz PiS wszedł na dach i z niego spadł. Trafił do szpitala. We krwi miał 0,17 promila alkoholu, najpewniej chciał popełnić samobójstwo.

Dariusz S. przez długi czas przebywał w w Areszcie Śledczym w Gdańsku na oddziale szpitalnym w stanie śpiączki farmakologicznej. Przesłuchano go dopiero w maju 2019 roku. Twierdził, że takie zdarzenia mogły mieć miejsce, jednak kompletnie nie pamięta dokładnego ich przebiegu. Dariuszowi S. groziło od 8 lat do kary dożywocia za zabójstwo żony i usiłowanie zabicia syna. Dodatkowo spędził 3 miesiące w areszcie na wniosek prokuratora.

Dariusz S. był dobrze znany w Sopocie

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Sąd Okręgowy w Gdańsku postanowieniem 10 lipca umorzył postępowanie wobec podejrzanego Dariusza S., ustalając, że dopuszczając się zarzuconych czynów, miał całkowicie zniesioną poczytalność. Sąd orzekł o zastosowaniu środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym. W orzeczeniu takim nie określa się z góry czasu trwania środka. Postanowienie sądu nie jest prawomocne - powiedział rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku, Tomasz Adamski, w rozmowie z "Wirtualną Polską". Okazuje się, że o umieszczeniu w ośrodku psychiatrycznym wcześniej, w kwietniu tego roku, wnioskowała prokuratura. Oznacza to, że były działacz PiS do więzienia nie trafi.

Dzisiaj grzeje: 1. Z ostatniej chwili: Sąd Najwyższy wydał oświadczenie ws. wyborów
2. Matka włożyła swoje dziecko do pieca. Chwilę później poszła z chłopakiem bawić się na wesele

Dariusz S. w 2014 roku ubiegał się o stanowisko radnego w Sopocie, jednak bez powodzenia. W 2016 roku został członkiem rady nadzorczej spółki Energa Wytwarzanie i jego dalsza kariera była już związana z tą firmą. W tym samym roku znalazł się też na liście 100 osób tzw. "dobrej zmiany". Jeden z byłych działaczy PiS w rozmowie z "Wirtualną Polską" twierdzi, że nigdy nie odniósł wrażenia, że w życiu Dariusza S. dzieje się coś niepokojącego, jednak nigdy nie wnikał w jego prywatę. Pamięta, że był zaangażowany w prawicową politykę i aktywnie udzielał się w kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy w 2015 roku.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Polskie media podają dalej dramatyczne wieści. Nie żyje były trener Kadry Narodowej, fani polskiego sportu w żałobie
  2. Polacy masowo i nieświadomie popełniają karygodny błąd przy zakupie mięsa mielonego na kotlety. Decydująca jest 1 cecha
  3. Ujawniono ostatnie chwile aktorki serialu na TVP. Smutne doniesienia, wystarczyło jej sił tylko na jedną rzecz
  4. Były polityk PiS ugodził śmiertelnie nożem swoją żonę. Nie pójdzie do więzienia
  5. Dramat po weselu w Polsce. 19 osób w ciężkim stanie
  6. Prowokatorska wymiana zdań między Agatą Dudą a znanym dziennikarzem. Prezydent wkroczył do dyskusji, przekaz jest jednoznaczny

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News