Żona za dużo narzekała, poderżnął jej gardło. Mieszkańcy do dzisiaj nie mogą pozbierać się po tragedii

Żona za dużo narzekała, poderżnął jej gardło. Mieszkańcy do dzisiaj nie mogą pozbierać się po tragedii Źródło: .

Żona narzekała rodzinie, znajomym i mężowi na ich sytuację finansową. Mężczyzna pewnego dnia nie wytrzymał: wygarnął jej wszystko i zamordował pod wpływem emocji. Za ścianą spało ich dziecko. Mieszkańcy do tej pory nie mogą się pozbierać po tej koszmarnej tragedii.

Żona umierała na jego oczach w strasznych męczarniach. Dla pewności postanowił zadać jej kolejne ciosy nożem. Chciał to zrobić szybko i bezboleśnie. Znane są przerażające szczegóły małżeńskiej sprzeczki.

Żona miała dwukrotnie poderżnięte gardło. Mąż postanowił się upewnić, że nie żyje

27-letnia Ewelina i 30-letni Rafał S. 2 lata temu zostali rodzicami Lilianki. Tragedia, która rozegrała się w październiku zeszłego roku, sprawiła, że dziewczynka stała się sierotą. Mąż Eweliny był kierowcą tirów i często jeździł do Niemiec, a tuż przed zabójstwem spowodował poważną stłuczkę. Bał się, że straci pracę, ponieważ była z jego winy. Ewelina wtedy nie pracowała, opiekowała się dzieckiem i skarżyła się rodzinie oraz mężowi, że nie wystarcza im pieniędzy na życie.

Feralnego dnia wybrali się na spotkanie, na którym mieli omówić szczegóły chrztu córki. Kiedy wrócili do domu i dziecko zasnęło, zaczęli podliczać wszystkie koszta - rozpętała się kłótnia. Ewelina bała się i chwyciła za nóż. Rafał zdołał przewrócić ją na łóżko, usiąść na niej i dwukrotnie poderżnąć jej gardło. Dla pewności, że nie żyje, zadał jej jeszcze 7 ran kłutych. W czasie masakry za ścianą spała mała Lilianka. Mieszkańcom Opola Lubelskiego nie mieści się w głowie, jak można było mieć w sobie w jednym momencie tyle złości, nienawiści i mściwości.

Mężczyzna nie został skazany na dożywocie

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Rafał S. podczas rozprawy w sądzie przyznał się do winy, ale nie chciał nic wyjaśniać. Sąd orzekł, że zabił żonę umyślnie, lecz pod wpływem chwili.

- Wtedy to oskarżony wprost powiedział: czułem, że muszę to zrobić, to był impuls. Nie chciałem by Ewelina cierpiała. Dalej dodał, że gdy patrzył, kiedy Ewelina się dusiła, to chciał, żeby to było szybko - mówiła sędzia Monika Komsta.

Dzisiaj grzeje: 1. Uwielbiany aktor "M jak Miłość" zmarł na raka trzustki. Wiadomość o jego śmierci zszokowała fanów
2. Grupa nastolatków wracała ze szkoły. Nie mieli żadnych szans, 13 z nich nie żyje, liczba ofiar rośnie

13 listopada Sąd Okręgowy w Lublinie skazał 30-letniego Rafała S. na 25 lat pozbawienia wolności za zamordowanie swojej żony. Będzie mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie dopiero po 17 latach odsiadki. Skazany będzie też musiał zapłacić 200 tysięcy złotych zadośćuczynienia córce Liliance oraz 40 tysięcy złotych matce zamordowanej. Wydany wyrok nie jest prawomocny.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Dostaniesz 37 tys. zł od rządu. Musisz tylko zdecydować się na JEDEN zakup
  2. Jak zaspokajają się księża? Seksualność duchownych nie jest prosta
  3. Zapytał narzeczoną o gotowanie rosołu po ślubie. Zagięła go, odpowiedź zwaliła mężczyznę z nóg
  4. Takiej zimy nie widzieliśmy od PRL-u. Wszystko za sprawą wiru polarnego, wiemy, kiedy uderzy w Polskę
  5. Zobaczyła psa siostry i zamarła. Drży o życie 1,5 rocznego siostrzeńca

Źródło: Fakt

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News