Były polityk PiS maltretował żonę, zamienił jej życie w koszmar. "Groził, że zabije"

Były polityk PiS maltretował żonę, zamienił jej życie w koszmar. "Groził, że zabije" Źródło: Unsplash/ Milada Vigerova

Żona przez długi czas była ofiarą psychicznego i fizycznego znęcania ze strony swojego męża, byłego bydgoskiego radnego Rafała P. Teraz kobieta może z satysfakcją usłyszeć wyrok - brutalny prześladowca stanął przed sądem.

Żona Rafała P., bydgoskiego radnego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, po procesie stwierdziła krótko, że jest "usatysfakcjonowana" wyrokiem. Wsparcie okazywały jej kobiety stojące przed sądem. Cierpiała wiele, ale jest nadzieja, że wyrok pomoże przy innych podobnych sprawach. 

Żona maltretowana przez byłego radnego

Znęcanie Rafała P. nad żoną odbywało się na wielu płaszczyznach. Pełnomocnik kobiety podkreślał, że chodziło o znęcanie fizyczne, psychiczne, seksualne i ekonomiczne i wnosił o karę 6 lat więzienia. 

O tej sprawie zrobiło się głośno w 2017 roku, a opisały ją lokalne media. Żona Rafała P. wyznała, że jest ofiarą przemocy domowej i upubliczniła nagranie awantury domowej.

- Po tym, jak byłam pobita, musiałam go przepraszać. Najgorsze było to, że po tym on się uspokajał i potem musiałam przyjść i z nim współżyć. Po takich sześciu godzinach ja musiałam to zrobić - opowiadała poszkodowana. 

Przyznawała, że mąż groził jej śmiercią, gdyby chciała odejść. W pewnym momencie zaatakował też matkę kobiety. To był decydujący moment - wtedy żona postanowiła odejść i założyła niebieską kartę. Zamknęła ją, po usilnych przeprosinach i namowach męża. Był to błąd - Rafał P. wrócił do znęcania. Kobietę uratowali przełożeni z pracy, którzy zainteresowali się jej problemem. Brutalny mąż trafił przed sąd i właśnie zakończył się jego proces.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Brutal został skazany. Sprawiedliwość triumfuje

Sąd uznał Rafała P. winnym znęcania się nad żoną. Usłyszał wyrok dwóch lat bezwzględnego więzienia. Co prawda niższy, niż wnioskowali oskarżyciele, lecz poszkodowana przyznała, że jest usatysfakcjonowana.

Dodatkowo, postanowieniem sądu, Rafał P. ma zakaz zbliżania się do byłej już żony na odległość mniejszą niż 50 metrów. Skazany zapłaci też zadośćuczynienie w wysokości 75 złotych. Sąd nie wziął pod uwagę tłumaczeń obrony. Adwokaci starali się dowieść, że na zarzuty nie ma dowodów. Nagranie starano się zdyskredytować słabą jakością, a żonę oskarżano o prowokowanie męża.

Dzisiaj grzeje 1. Krzysztof Krawczyk przyjął ostatnie namaszczenie. Szczere wyznanie o śmierci
2. Emerytura mundurowych. Zmiany podpisał już prezydent Duda

- Zgromadzony materiał dowodowy w tej sprawie jednoznacznie, w ocenie sądu wykazał, że mieliśmy do czynienia z długotrwałym znęcaniem fizycznym i psychicznym oskarżonego wobec osoby najbliższej, czyli żony - stwierdził sędzia Barosz Lau. Wyrok nie jest prawomocny.

  1. Będziecie płakać! 5-latek zmarł na straszliwy nowotwór. Jego ostatnie życzenie złamie wam serce
  2. Znaki zodiaku najlepszych kobiet. Faceci szaleją na ich punkcie. To najlepsze żony i kochanki
  3. Margaret odchodzi z Kościoła. Czarę goryczy przelała masturbacja
  4. Tata usłyszał tylko wielki huk. Dla jego syna nie było już ratunku, zmarł na miejscu
  5. Nie żyje reprezentant kraju, uczestnik mistrzostw świata. Media przekazały wiadomości o nagłej śmierci piłkarza

Źródło: TVN 24

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu