Kamil Stoch konkretnie zaszalał. Jego żona opisała wszystko ze szczegółami

Kamil Stoch konkretnie zaszalał. Jego żona opisała wszystko ze szczegółami Źródło: instagram.com/ewabilanstoch/

Żona Kamila Stocha opowiedziała o tym, co ostatnio wstrząsnęło jej ukochanym mężem. Internauci nie wiedzieli, że polski skoczek jest aż tak spontaniczny i skłonny do szaleńczych przygód. Historia przyprawia o łzy ze śmiechu.

Żona Kamila Stocha opowiedziała o tym, co przeżyła wraz z mężem. Polski skoczek swoją nagłą decyzją kompletnie ją zaskoczył, nie miała nawet czasu przemyśleć tego, na co się decyduje.

Żona Kamila Stocha zgodziła się na jego pomysł

Ewa Bilan-Stoch na swoim Instagramie zdradza czasem kulisy sławy swojego męża lub dzieli się niektórymi prywatnymi chwilami. Tym razem opublikowała zdjęcie Kamila Stocha, którego fani dawno nie widzieli solo na profilu społecznościowym Ewy. Fotka była specyficzna, ponieważ zrobiona na przystanku. Żona skoczka urzekła fanów krótką opowieścią.

Opisała, że wraz z mężem była niedawno w Krakowie. Kamil Stoch podczas tego pobytu wpadł na niecodzienny pomysł. Zdecydował, że nie ma zamiaru stać w korkach, tylko chce przejechać się tramwajem. Entuzjastycznie przyznał, że ostatni raz jeździł pojazdem na studiach i widać było radość na jego twarzy, kiedy wczytywał się w rozkład.

Morze emocji - "przystanki, zakręty, dźwięki, światła"

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jazda środkami komunikacji publicznej wiąże się - szczególnie dla osób znanych - z interakcjami z fanami. Kamil Stoch uwielbia rozmawiać ze swoimi sympatykami i jeszcze nikomu nie odmówił zdjęcia czy też autografu. W tramwaju uprzejmie przywitała się z nim nieznajoma kobieta, a inni pasażerowie z pewnością nie wierzyli własnym oczom. To, co przeżył Kamil Stoch, jego żona ujęła w jednym zdaniu: "Przystanki, zakręty, dźwięki, światła".

Dzisiaj grzeje: 1. Córka obawiała się, że ktoś znęca się nad jej matką. Zainstalowała ukrytą kamerę i przeżyła szok
2. Tata patrzył, jak dziecko bawi się z psem. Nagle pupil zrobił tak nieoczekiwaną rzecz, że gdyby tego nie nagrał, nikt by mu nie uwierzył

Skoczek nazwał całą podróż świetną przygodą, a jego żona przyznała, że "do szczęścia wystarczy czasem tak niewiele". Fani pochodzący z Krakowa mocno ubolewali, że nie trafili akurat na kurs z lubianym sportowcem.

- Ja czuję, że większość miała "To Kamil Stoch? Nie, no na pewno nie. Gdzie Kamil Stoch w tramwaju..." - żartowała jedna z fanek skoczka.

- Dobrze, że wyszliście z tego cało, pewnie połowa osób zastanawiała się skąd go (ich) znam.... Przynajmniej część miała fajny dzień! - przyznała z uśmiechem jedna z instagramowiczek.

Fot. instagram.com/ewabilanstoch/

Najlepsze newsy dnia:

  1. Kasjer z Lidla WYROLOWAŁ staruszka z płatnością. Myślał, że nikt go nie widzi
  2. Żona była zaniepokojona zachowaniem męża, więc zainstalowała kamery. Nagranie z kuchni wystarczyło, by z krzykiem wybiegła z domu
  3. Wiele razy gwałcił córkę, ma z nią 6 dzieci. "Najbardziej odrażająca zbrodnia, z jaką miałem do czynienia”
  4. Kościół czeka wielka rewolucja? Chodzi o zniesienie celibatu, papież Franciszek zadecyduje
  5. Była kochanka księcia Karola wyjawiła mało znane sekrety. Wiadomo, w jaki sposób ukrywała się przed księżną Dianą

Źródło: Instagram

Następny artykuł