Poszła z nim do łóżka na pierwszej randce, a za ścianą była jego żona. 4 lata później znaleziono jego zwłoki w wannie

Poszła z nim do łóżka na pierwszej randce, a za ścianą była jego żona. 4 lata później znaleziono jego zwłoki w wannie Źródło: instagram/all_writers/

Jego żona najwyraźniej nie potrafiła mu dać tego, czego oczekiwał od kobiety. Być może właśnie dlatego związał się z inną, choć wciąż był w związku małżeńskim. Romans trwał w najlepsze, jednak po kilku latach znaleziono jego ciało.

Żona przez długi czas była zdradzana, a sytuacje, do których dochodziło między kochankami, są nieprawdopodobne. W czasie gdy jego małżeństwo umierało, on stawał się coraz bardziej pochłonięty romansem. Sielanka trwała w najlepsze, jednak przerwała ją nagła śmierć mężczyzny.

Sypiali ze sobą nawet gdy za ścianą była jego żona 

Historia Urszuli Dudziak i Jerzego Kosińskiego jest naprawdę poruszająca. Wszystko zaczęło się w roku 1978 w Nowym Jorku, gdy spotkała go po raz pierwszy. Między nimi nie nawiązała się bliższa więź dopóki nie wpadli na siebie po raz drugi - 10 lat później. Wówczas oboje poczuli to samo. 

Okazuje się, że ponowne spotkanie miało miejsce w najgorszym etapie życia Urszuli, bowiem po rozstaniu z mężem została zupełnie z niczym. Być może wcześniejsze wydarzenia sprawiły, że w zaledwie ułamku sekundy poczuła silną więź z Kosińskim i co więcej, on poczuł dokładnie to samo. Romans między nimi rozkwitał w najlepsze, choć Dudziak doskonale wiedziała o jego żonie. Ich wzajemne pragnienie było jednak na tyle silne, że już na pierwszej randce poszli do łóżka, mimo że jego małżonka była tuż za ścianą. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

- Jurek nazywał to małżeństwem biurokratycznym. Od początku mieli osobne sypialnie. Ona była jak jego najbliższa przyjaciółka, siostra. A on miał zawsze drugie życie - przyjaciółki, kochanki. Nie weszłam tam jako ktoś, kto nagle zburzył harmonię - tłumaczyła. 

Po 4 latach znaleziono jego zwłoki 

Sielankowy romans pełen namiętności trwał 4 lata. Dokładnie 3 maja 1991 roku żona Kosińskiego znalazła go martwego w wannie, z foliowym workiem na głowie. Śledztwo wykazało obecność alkoholu i substancji odurzających we krwi. Ponadto znaleziono ślady walki na jego ciele. 

Dzisiaj grzeje: 1. Twórcy Kiepskich "uśmiercą" Ferdka. Widzowie zobaczą pogrzeb
2. Mężczyzna szykował się do snu. To, co zobaczył w swoim łóżku, mrozi krew w żyłach. Cudem uniknął śmierci

Krótka notatka leżąca tuż obok niego, na której widniał napis: "Kładę się teraz do snu, na trochę dłużej niż zwykle. Nazwijmy to wiecznością" zdawała się sugerować, że doszło do samobójstwa. Do dziś jednak nie jest do końca pewne, co zaszło tamtego dnia. 

- Zrobił to metodą polecaną przez Hemlock Society - nowoorleańską grupę pomagającą odejść z godnością beznadziejnie chorym - mówił  Janusz Głowacki, który napisał o Kosińskim powieść "Good night, Dżerzi ".

Najlepsze newsy dnia:

  1. Polacy w Szwecji okradają Polaków. Bezczelna metoda
  2. Urodziła dziecko dla dziecka. 45-letnia kobieta zaszła w ciąże i urodziła swoje wnuka
  3. Noworodek umierał w męczarniach przez dwa dni. Jego katem była 11-latka
  4. Piorunująca sepsa w Polsce! Polsat informuje o straszliwej śmierci
  5. Złe wieści o Muńku Staszczyku. Okropna choroba

Źródło: wirtualna polska 

Następny artykuł