Żona sportowca przekazała koszmarne informacje o jego nagłej śmierci. Simon chciał pobić kolejny rekord

Żona sportowca przekazała koszmarne informacje o jego nagłej śmierci. Simon chciał pobić kolejny rekord Źródło: Facebook

Żona znanego sportowca poinformowała o jego nagłej śmierci. Simon odszedł zdecydowanie przedwcześnie. Fani są porażeni informacją o nagłej śmierci swojego idola.

Żona przekazała niezwykle smutne informacje o jego niespodziewanej śmierci. Nie żyje Simon Plant - znany brytyjski strongman. Zmarł nagle w wieku 47 lat, kiedy szykował się do kolejnego wyzwania. Do tej pory na koncie miał aż 14 rekordów świata. 

Żona Simona była przekonana, że siłacz jest niezwyciężony

- Wszyscy myśleliśmy, że jest niezwyciężony. Gdy podejmował kolejne wyzwania, zawsze wiedziałam, że je wykona - wspomina Daniella Plant, żona zmarłego Simona. Te słowa podzielają fani zszokowani jego nagłą śmiercią. 

Największą popularność strongmanowi przyniosły pobite rekordy świata. Jeszcze tego lata, używając tylko jednego ramienia, przeciągnął 17-tonowy ładunek - piętrowy autobus z 76 pasażerami i psem na pokładzie. Udało mu się przesunąć pojazd o około 18 metrów, co osiągnął w imponująco krótkim czasie - wystarczyło mu tylko 26 sekund. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Sportowiec niezwykle szybko robił postępy. Przykładowo, jeszcze rok wcześniej przeciągnął 13-tonową ciężarówkę na odległość około 15 metrów w ciągu zaledwie 25 sekund. 

Simon każdego dnia ciężko pracował na to, żeby pobić te spektakularne rekordy. Kiedy tylko się budził, tuż po śniadaniu trenował, ciągnąc własną ciężarówkę wzdłuż drogi. Oprócz tego bił rekordy związane z jedzeniem. Jeden z nich ustanowił przez zjedzenie 28 surowych jajek i sześciu ziemniaków w mundurkach w ciągu jednego dnia. Co roku Simon stawiał sobie poprzeczkę coraz wyżej. Niestety, tym razem jego organizm tego nie wytrzymał.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje uwielbiany muzyk. Miał 27 lat, przyczyny są niejasne
2. Urbańska, żona 60-letniego Józefowicza, przekazała radosną nowinę! Po tylu latach w końcu się udało

Problemy zdrowotne pojawiły się w momencie, gdy nagle zrzucił wagę 

Simon wkrótce miał podjąć się przeciągnięcia 19-tonowego wozu strażackiego połączonego z karetką pogotowia. W tym celu zrzucił około 38 zbędnych kilogramów (wcześniej przytył do ponad 165 kg). Te nagłe i drastyczne skoki w wadze spowodowały problemy zdrowotne. Simont Plant zmarł nagle w wieku 47 lat. Według brytyjskich mediów zgon nastąpił z przyczyn naturalnych.

Współpracownicy strongmana są pogrążeni w żałobie.

- Zawsze pomagał ludziom niepełnosprawnym i dzieciom, niezwykle chętnie angażował się w akcje charytatywne - wspominają go. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Żona sportowca przekazała koszmarne informacje o jego nagłej śmierci. Simon chciał pobić kolejny rekord
  2. Ogromny wybuch wstrząsnął miastem na południu Polski. Trwa akcja ratunkowa, liczba ofiar nie jest jeszcze znana
  3. Wystarczy owinąć stopę kawałkiem chleba. Nawet najdroższe specyfiki nie dają takiego efektu
  4. Ktoś tu straci pracę? Żarty z Magdy Ogórek w TVP Info
  5. Zapukają do drzwi i nakażą wracać do pracy. ZUS coraz częściej przerywa L4

Źródło: WP

Następny artykuł