"Znany poseł PO" szabrował w rzeczach posłów PiS? Mamy nagranie (video)

"Znany poseł PO" szabrował w rzeczach posłów PiS? Mamy nagranie (video) Źródło:

Jak poinformował dzisiaj na konferencji prasowej wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, jeden z posłów Platformy Obywatelskiej, którzy okupują salę plenarną, miał szabrować w rzeczach pozostawionych przez posłów obozu władzy. Mamy nagranie, na którym wszystko widać.

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki przekonywał dzisiaj na specjalnie zwołanej konferencji prasowej w parlamencie, że jeden ze "znanych posłów" Platformy Obywatelskiej okupujących od 16 grudnia salę plenarną dopuścił się niegodziwego czynu.

Wspomniany polityk miał szabrować w rzeczach pozostawionych przez posłów Prawa i Sprawiedliwości i robić zdjęcia dokumentom.

 - Na stronie internetowej Sejmu jest nagranie z sali obrad w czasie gdy trwały głosowania i także bezpośrednio po nich, ponieważ kamery były włączone. To nagranie trwało chyba gdzieś do okolic północy. W czasie tego nagrania widać wyraźnie na tym filmie (...) znanego posła Platformy Obywatelskiej, który przeszukuje rzeczy pozostawione przez posłów Prawa i Sprawiedliwości na sali - powiedział Terlecki.

Jak dodał, pozostawione przez posłów PiS dokumenty zaczęły krążyć po sali plenarnej, przechodząc z rąk do rąk posłów PO, którzy robili im zdjęcia.

 - Co posłowie Platformy Obywatelskiej robili w ławach posłów Prawa i Sprawiedliwości? Dlaczego przeglądali ich dokumenty i ingerowali w ich rzeczy? - dodała obecna na konferencji rzecznik klubu PiS, Beata Mazurek.

W nagraniu jakie znajduje się na stronie Sejmu rzeczywiście widać jak jeden z posłów Platformy Obywatelskiej podchodzi do ław gdzie siedzą posłowie PiS i zaczyna przeglądać pozostawione tam rzeczy. Po chwili podchodzi do niego inny okupujący salę plenarną poseł i obydwaj zaczynają robić im zdjęcia.

  Poseł PO szabrował w rzeczach należących do polityków PiS Opublikowany przez Pikio TV na 28 grudzień 2016
  Z kolei posłowie PO i ich zwolennicy przekonują, że do żadnych przeszukiwań rzeczy pozostawionych przez posłów PiS nie doszło. Na dowód publikowane jest nagranie z telefonu posła Sławomira Nitrasa, który podchodzi do miejsca PiS Marzeny Machałek i przygląda się porozrzucanym po ziemi książkom Jarosława Kaczyńskiego.  

Opublikowany przez Bogdan Redweed na 28 grudzień 2016
bh
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News