Znany pilot o rosyjskiej katastrofie: ZABILI ICH

Znany pilot o rosyjskiej katastrofie: ZABILI ICH Źródło: fot. youtube.com/Dj's Aviation

W Rosji pod Moskwą doszło do tragicznej w skutkach katastrofy lotniczej. W jej wyniku zginęło 71 osób, śledczy zaś badają sprawę i poszukują przyczyny tragedii. Znany pilot nie ma jednak wątpliwości. Otwarcie wskazuje winnych.

Znany w Rosji pilot doświadczalny, ekspert w dziedzinie lotnictwa Magomed Tolbojew uważa, że nie trzeba długo szukać winnych katastrofy. Jego zdaniem sprawa jest jednoznaczna i oczywista. Bardzo ostra wypowiedź nie pozostawia złudzeń. ZOBACZ TAKŻE: Katastrofa lotnicza! Trwa mordercza walka z czasem

Znany pilot i ekspert: to oni ich zabili!

Tolbojew jest w tej sprawie niezwykle pewny siebie i bardzo kontrowersyjny. W takich sytuacjach bardzo często stara się unikać publicznych oskarżeń aż do wyjaśnienia przyczyn i podania ich oficjalnej wersji. Tymczasem znany pilot ostro atakuje... samych pilotów, kierujących maszyną w chwili katastrofy. - Bardzo trudno mi to powiedzieć jako profesjonaliście, ale powodem katastrofy samolotu An-148 jest absolutnie nieprzygotowana załoga - stwierdził Tolbojew jednoznacznie. Niemniej jednak ekspert nie oskarża pilotów o złą wolę. Jego zdaniem problem jest znacznie głębszy. Jak podkreśla, najpoważniejszym problemem jest szkolenie. - Dlaczego tak się stało? Trzeba zapytać szefa Federalnej Agencji Transportu Lotniczego, on jest za to odpowiedzialny - podkreślił. ZOBACZ TAKŻE: Indie: Katastrofa lotnicza. Są ofiary śmiertelne

Szkolenie pilotów w Rosji leży?

Od wielu już lat pojawiają się liczne zarzuty do złego wyszkolenia pilotów. W Rosji odpowiada za to właśnie Federalna Agencja Transportu Lotniczego. Zdaniem części mediów ale także ekspertów, nie przykłada się tam wystarczającej wagi do kształcenia. Piloci zrobili wszystko źle, niektóre błędy, tak zwany czynnik ludzki - oni zabili pasażerów! Teraz nie ma pilotów. Są tylko pstrykacze, operatorzy. Naciskają tylko guziki, nie rozumiejąc niczego. Dlatego mamy katastrofę za katastrofą, jedną bardziej przerażającą niż drugą. Kazań, Jarosław, i tak dalej - wymienia Tolbojew. W Rosji doszło w ostatnich latach do kilku tragicznych w skutkach katastrof lotniczych. Wśród nich można wymienić między innymi właśnie tę w Kazaniu w 2013 roku, gdzie w wyniku błędu pilotów samolot po odejściu na drugi krąg (zaniechanie lądowania i ponowna próba) niemal pionowo wbił się w płytę lotniska. Zginęło wtedy 50 osób. Inna katastrofa - w Jarosławiu w 2011 roku prawdopodobnie wynikała z tego, że jeden z pilotów zamiast dodawać gazu podczas startu - hamował. Wynikało to z przyzwyczajenia do latania samolotem Jak-40, tymczasem lot odbywał się Jakiem-42D. - [W dniu wypadku załoga] powinna raczej przechodzić szkolenie z latania na samolocie Jak-42 niż go pilotować - napisał MAK w raporcie po katastrofie. ZOBACZ TAKŻE: Połtawa. Katastrofa lotnicza, maszyna wbiła się w wieżę telewizyjną Następny artykuł