Kolejne żywe znalezisko w produkcie w Lidlu. Zdjęcie obiegło internet

Kolejne żywe znalezisko w produkcie w Lidlu. Zdjęcie obiegło internet Źródło: fot. commons.wikimedia.org

Lidl po raz kolejny wprawił swoich klientów w osłupienie. Jedna z klientek odkryła niecodzienne znalezisko w jednym z produktów. Co tym razem pojawiło się w żywności sprzedawanej przez niemiecki dyskont?

Lidl przyzwyczaił już swoich klientów do tego, że w jego produktach można czasem dokonać zdumiewającego odkrycia. Niedawno w mediach pojawiła się informacja o gwoździu ukrytym w pizzy, którą zakochana para chciała spożyć w ramach romantycznej kolacji. Tym razem znalezisko jest jeszcze bardziej szokujące.

Nietypowe odkrycie dokonane przez jedną z klientek niemieckiego dyskontu Lidl miało miejsce w Szczecinku. Kobieta zamierzała tego dnia zrobić sałatkę i zaopatrywała się w niezbędne składniki. Jak ogromne było jej zdziwienie, kiedy włożyła paczkę sałaty do koszyka i odkryła, że pomiędzy zielonymi liśćmi coś się porusza! Wszystko wskazywało na to, że jest to żywe i całkiem duże zwierzę.

Lidl po raz kolejny zrobił niespodziankę klientom - w jednym z produktów znaleziono żywe zwierzę

Znalezisko klientki okazało się naprawdę zdumiewające. Takiej sytuacji z pewnością nie spodziewała się ani ona, ani nikt z obsługi. W liściach sałaty poruszał się... mały gekon. Kobieta zachowała zimną krew i zgłosiła całą sytuację obsłudze sklepu, która prędko przyniosła pudełko i zapakowała w nie gekona.

Klientka podeszła do całej sprawy z dużym dystansem i nie okazała swojego oburzenia. A jak potoczyły się losy gekona? Lidl natychmiast poinformował odpowiednie służby i zwierzę zostało przewiezione do ogrodu zoologicznego w Szczecinku.

Nie wiadomo, skąd egzotyczny okaz wziął się w supermarkecie. Tym bardziej, że jest to gatunek, który występuje w strefie zwrotnikowej i podzwrotnikowej, więc Polska nie jest dla niego naturalnym środowiskiem. Przedstawiciele sieci Lidl nie zabrali głosu w tej sprawie, ponieważ klientka nie poinformowała ich o tym zdarzeniu w oficjalnej formie. Należy się spodziewać, że będą chcieli zbadać, w jaki sposób egzotyczne zwierzę znalazło się w sprzedawanym przez nich produkcie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Gekon w sałacie - skąd egzotyczne zwierzę wzięło się w popularnym supermarkecie?

Gekon, który został znaleziony w szczecineckim sklepie, pochodzi z wielkiej rodziny jaszczurek. Obejmuje ona około 100 rodzajów i 1200 gatunków. Gady te żyją wyłącznie w środowisku suchym. Ich środowiskiem naturalnym są lasy, stepy, sawanny, tereny pustynne i skaliste. Niektóre z nich zamieszkują w pobliżu siedzib ludzkich. Są też popularne wśród posiadaczy terrariów. Czyżby ktoś zgubił swojego ulubieńca?

O zdarzeniu poinformował portal iszczecinek.pl, który na swoim profilu na Facebooku opublikował zdjęcie gekona. Zwierzę w prawdzie wygląda niewinnie, ale narobiło sporo zamieszania w całej Polsce. Cena takiego gekona w sklepie zoologicznym to 250 złotych. Użytkownicy Facebooka dość humorystycznie podeszli do tematu:

- No i po co przepłacać w zoologicznym, jak w sałacie w gratisie rozdają? Same plusy, tylko terrarium kupić i zwierzątko domowe już jest! - pisał jeden z użytkowników w mediach społecznościowych.

A tak wyglądał słynny gekon:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Co studiowała Dorota Szelągowska? To największe zaskoczenie waszego życia!
  2. Katarzyna Figura BARDZO schudła! Prawie nie przypomina siebie
  3. Oliwia Bieniuk o mamie. Rozrywające słowa córki Przybylskiej
  4. Koledzy dręczą go przez jego imię. Boi się chodzić do szkoły
  5. Tragiczny wypadek gwiazdy Polsatu! Zniszczył jej karierę

 

źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł