Przerażające słowa znajomego Martyniuków mrożą krew w żyłach. Prawda jest zatrważająca

Przerażające słowa znajomego Martyniuków mrożą krew w żyłach. Prawda jest zatrważająca

Ewelina Martyniuk w ostatnich dniach przeżyła prawdziwy koszmar. Ciężarna małżonka syna Zenka Martyniuka najpierw przeszła przez skandaliczną awanturę zapoczątkowaną przez jej męża, żeby później trafić do szpitala. Bliski znajomy rodziny postanowił powiedzieć wstrząsającą prawdę o zaistniałej sytuacji.

Ewelina Martyniuk stała się ofiarą swojego męża, który nie chciał wpuścić jej do domu. Między małżonkami miało dojść do szarpaniny, a całą sytuację udało się rozwiązać dopiero funkcjonariuszom policji, których wezwał zaniepokojony sąsiad. Sprawa cały czas ma w sobie sporo niewiadomych. Nowe światło na przebieg całej historii rzucił właśnie znajomy Martyniuków, który zdecydował się podzielić ciężkimi faktami.

Ewelina Martyniuk przeżyła dramat. Jej mąż jest niereformowalny?

W kwestiach sercowych, Daniel Martyniuk w żadnym stopniu nie przypomina swojego ojca. Król disco polo od 30 lat cieszy się szczęśliwym związkiem małżeńskim, a swoją żonę obdarza czułościami przy każdej nadarzającej się okazji. Natomiast jego syn cały czas prowokuje kolejne problemy. Najgłośniej zrobiło się o nich przed kilkoma dniami, kiedy doszło do wielkiej awantury w domu młodych Martyniuków. Nie dość, że Daniel zachował się bestialsko w stosunku do swojej ciężarnej żony, to dodatkowo w tle po raz kolejny pojawił się wątek narkotykowy. Król disco polo nie raz próbował wpłynąć na swojego syna. Jednak sam przyznaje, z wielkim zrezygnowaniem, że mało może zrobić. - Każdy rodzic chce jak najlepiej dla swojego dziecka. Wiadomo. I ja dla Daniela chcę jak najlepiej. Chciałbym z nim porozmawiać, ale na razie się nie da. Jest wkurzony całą sytuacją, nie ma go. Co ja mogę? Przecież to już dorosły człowiek. Chciałbym, żeby był szczęśliwy, ale to są jego sprawy - powiedział Zenek Martyniuk.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ślub na pokaz?

Daniel Martyniuk nie przejawiał aż tak wielkiego przejęcia sytuacją. Całą winę zrzucił na Ewelinę i jej rodzinę. - Czego to człowiek nie wymyśli dla pieniędzy. Jest tak: Ewelina nosiła plastry antykoncepcyjne, przestała je nosić i zaszła w ciążę. I w tym momencie nasz związek przestał istnieć, było to już 7 miesięcy temu - napisał na swoim Facebookowym profilu główny zainteresowany. Nieoczekiwanie głos w sprawie zabrał bliski przyjaciel rodziny Martyniuków, który dosadnie podsumował to, co przez lata mógł obserwować na własne oczy. - Nie wiem, czy uda się Zenkowi doprowadzić tego chłopaka do pionu. Bardzo się rozbestwił. I jeszcze te narkotyki. Daniel nie ma nic z Zenka. Ojciec jest skromny, pracowity, ma serce, pomaga innym. Daniel to pasożyt - powiedział w rozmowie z Faktem. ZOBACZ TAKŻE
  1. Nigdy byście się nie domyślili! Wiek Barbary Kurdej-Szatan to totalne zaskoczenie
  2. Szokujące wyznanie Czytelnika: "Ta jędza wrobiła mnie w DZIECKO! Nie zapłacę ani grosza"
  3. Ciemna strona OSZAŁAMIAJĄCEGO Sylwestra w TVP. Wielki dramat gwiazdy 
  4. Polacy wśród najgroźniejszych przestępców świata! Wiadomość mrożąca krew w żyłach 
  5. Służba Ochrony Państwa nie zdała egzaminu? Ten film tego dowodzi 
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News