Czy każdy ma sobowtóra? Możesz go znaleźć używając Google

Czy każdy ma sobowtóra? Możesz go znaleźć używając Google Źródło: instagram.com/@horizon.phone

Znajdź swojego sobowtóra - dzięki tej aplikacji znalezienie osoby, która wygląda jak my, będzie dziecinnie proste. Jest jakiś haczyk? Tak! Podobnych nam ludzi znajdziemy z łatwością, ale będą tylko na obrazach udostępnianych przez galerie sztuki.

Znajdź swojego sobowtóra - takim hasłem reklamuje się jedna z funkcji Google Arts&Culture. W jaki sposób działa ta aplikacja i czy dzięki niej uda nam się odnaleźć dawno zaginionego brata bliźniaka? Jeśli jest znanym modelem, którego wizerunek wisi w galeriach sztuki - bardzo możliwe!

Google Arts&Culture - co to?

Wydaje się, że niektóre serwisy internetowe są obecne w bardzo wielu aspektach naszego życia. Tak jest zdecydowanie z Google - jednym z największych potentatów internetowych na świecie. Większość z nas używa ich przeglądarki, wyszukiwarki, maila i serwisu video - YouTube. Od niedawna możemy dzięki nim zrobić coś jeszcze - znaleźć swojego sobowtóra i przy okazji dowiedzieć się czegoś więcej o sztuce

Google Arts&Culture jest aplikacją, której założenia są bardzo proste - ma ona zbliżać użytkowników do sztuki i pozwolić im poznawać ciekawostki na jej temat, a także umożliwić łatwe sprawdzanie godzin otwarcia wystaw i galerii sztuki. W aplikacji znajdziemy podręczną mapkę najbliższych nam galerii, codzienne ciekawostki i inne funkcje - nawet możliwość oglądania udostępnionych wystaw w wirtualnej rzeczywistości! 

Google Arts&Culture Art Selfie. Jak znaleźć swojego sobowtóra?

Najbardziej popularną funkcją aplikacji Google jest tzw. Art Selfie. Jest to dość prosta idea - program umożliwia nam zrobienie sobie zdjęcia. Następnie jest ono wysyłane do bazy danych Google, gdzie algorytm porównuje naszą twarz (albo cokolwiek, czemu zdjęcie zrobiliśmy) do obrazów dostępnych w internetowych zbiorach. Po chwili możemy się cieszyć propozycjami naszych artystycznych sobowtórów. Możliwości jest mnóstwo - Google ma dostęp do wirtualnych zbiorów tysięcy galerii, więc możemy być pewni, że znajdzie się ktoś, kogo twarz będzie przypominała naszą. Może nawet uda nam się wytropić zaginionego przodka?

Cel aplikacji, jak opisuje Google, jest bardzo prosty. Ma ona przez zabawne porównania zachęcić ludzi do zainteresowania się sztuką. Twórcy mają nadzieję, że jeśli zobaczymy na obrazie kogoś, kto jest do nas podobny, będziemy mieli ochotę dowiedzieć się czegoś więcej o tym malowidle. A jak wiadomo od zainteresowania jednym obrazem do zainteresowania sztuką już tylko jeden krok.

Google Arts&Culture Art Selfie - wpadki. Program nie zawsze działa dobrze!

Niestety, nawet algorytmy Google nie są nieomylne. Pomimo tego, że znany jest przypadek kobiety, która znalazła swoją prababcie na obrazie dzięki tej aplikacji, w internecie krąży też wiele zabawnych wpadek. Jeden z internautów postanowił skonfrontować algorytm Google z obecnym prezydentem USA - Donaldem Trumpem. Wyszła z tego grecka (a raczej rzymska) tragedia! Aplikacja też nie radzi sobie nieraz z wykrywaniem płci - narzekała na to jedna z kobiet, której selfie algorytm skojarzył z... wąsatym mężczyzną. Takie rzeczy mogą wpłynąć na samoocenę!

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Agata Duda padła ofiarą ostrej krytyki. Tak powinna postępować pierwsza dama?
  2. Milionerzy: Dostał niezwykle ciężkie pytanie za 40000 zł. Znasz poprawną odpowiedź?
  3. Ile lat ma córka Borysa Szyca? Aktor broni swojej prywatności
  4. Gdzie jest największy rollercoaster na świecie? Można się przestraszyć
  5. Sprawdzili, które uwielbiane przez Polaków grzyby są najzdrowsze. Wyniki mogą zaskoczyć nawet zapalonego grzybiarza
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News