Zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Dotkną egzaminowanych, ale i egzaminatorów

Zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Dotkną egzaminowanych, ale i egzaminatorów Źródło: fot. wikimedia.org/9chomik9

Prawo jazdy to jeden z najbardziej przydatnych dokumentów w życiu. Każdy kto skończył 18 lat marzy o chwili, gdy będzie mógł wsiąść za kółko i w ten sposób uzyskać samodzielność. Egzamin, którym kończy się kurs kierowców, uważany jest za jeden z najbardziej stresujących. Napięcie u zdających potęgują przepisy, które zmieniają się co i rusz, nie zawsze na korzyść kursantów. Nadchodzą kolejne zmiany.

Prawo jazdy w kieszeni jest marzeniem każdego, kto zdecydował się uczęszczać na kurs kierowców. Nic dziwnego, ponieważ trudno wyobrazić sobie poprawne funkcjonowanie kogoś, kto nie ma możliwości przemieszczania się własnym autem z punktu A do punktu B, zwłaszcza, jeżeli w pobliżu miejsca zamieszkania nie znajduje się żaden dworzec autobusowy lub stacja kolejowa.

Także pracodawcy coraz częściej wymagają od swoich pracowników uprawnienia do kierowania samochodem, ponieważ mogą oni wtedy wykonywać działania służbowe w terenie. W przypadku takich zawodów jak taksówkarz czy handlowiec auto staje się wręcz głównym narzędziem pracy. 

Prawo jazdy coraz trudniejsze do zdania

Wielu kursantów skarży się na to, że z roku na rok, uzyskanie pozytywnego wyniku z egzaminu praktycznego jest coraz trudniejsze. Pocieszeniem dla nich jest fakt, że test z wiedzy o przepisach ruchu drogowego nie ulega jak wcześniej przedawnieniu po 6 miesiącach, lecz jest ważny całe życie. Oznacza to, że gdy zdawanie egzaminu praktycznego będzie szło jak po grudzie, nie będzie konieczności odświeżania suchej wiedzy. Kursanci często unikają miejsc, w których zdawalność jest najniższa i  zapisują się do miejsc, o których słyszeli, że można bez większych trudności zdać nawet za pierwszym razem. 

Nowe przepisy mają na celu usprawnienie egzaminu na prawo jazdy

Członkowie Ministerstwa Infrastruktury obarczyli winą za niską zdawalność testów praktycznych stres zdających. Gdy pojawiali się w WORD-dzie, musieli czekać do paru godzin na swoją kolej, gdy ich nazwiska zostaną wylosowane drogą komputerową. W tym czasie przebywali w pomieszczeniu z innymi pełnymi obaw kursantami, co nie pozwalało im się odpowiednio rozluźnić przed ważnym egzaminem.

Co więcej, do momentu, gdy w końcu mogli zając miejsce przed kierownicą, byli już po prostu fizycznie i psychicznie zmęczeni. Dlatego też postanowiono, że od 1 lipca 2019 r. kursanci będą zapisywać się przez formularz internetowy na konkretną godzinę. W ten sposób będą oni emocjonalnie przygotowani na czekający ich egzamin, a nie będą oczekiwać w napięciu wyroku. Przepisy dotyczą jednak nie tylko zdających prawo jazdy, ale także instruktorów, którzy w opinii członków Ministerstwa Infrastruktury są przytłoczeni ilością egzaminów i dlatego nie wywiązują się należycie ze swoich obowiązków. 

Ograniczenie osób zdających egzamin praktyczny do 8 ma przyczynić się do wyeliminowania wszelkich nieprawidłowości. Niewątpliwie, mniej zmęczony instruktor będzie w stanie wychwycić więcej błędów, a tym samym wzrośnie poziom bezpieczeństwa na drogach. Nowe przepisy dotyczą więc głównie zmian warunków zdawania testów, natomiast pozostałe ustalenia pozostają bez zmian.

Źródło: bussinesinsider

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News