Kultowa gwiazda Złotopolskich wygrała w Totka! Co za szczęście

Kultowa gwiazda Złotopolskich wygrała w Totka! Co za szczęście

"Złotopolscy" to serial, który skradł serca wielu Polaków. Emitowana w TVP przez 13 lat telenowela skupiała wielu aktorów, którzy dzięki tej produkcji zyskali ogromną sympatię telewidzów. Jedną z takich osób jest Małgorzata Rożniatowska. Aktora ostatnio pochwaliła się swoją wygraną w totka.

"Złotopolscy" nie byliby tacy sami bez Elżuni Kleczkowskiej, postaci w którą wcielała się Małgorzata Rożniatowska. Do odtworzycielki kultowej roli w ostatnim czasie uśmiechnął się los. Aktorka skreślając numery na kuponie totolotka użyła swoich szczęśliwych liczb i udało się! Padła wygrana.

"Złotopolscy" - ich gwiazda zmaga się z problemami finansowymi?

Mimo iż wygrana była dla aktorki radosną nowiną, nie wpłynęła ona znacząco na jej sytuację finansową. W losowaniu trafiła "piątkę", która przyniosła jej 3 tysiące złotych. Kobieta powiedziała, że był to dla niej bardzo przyjemny prezent urodzinowy. Zdradziła też, na co chciała przeznaczyć wygraną: - Chciałam wymienić okna, ale nie starczyło i pieniądze się rozeszły -powiedziała. Czy oznacza to, że dla wieloletniej i doświadczonej aktorki możliwość wymienienia okien w domu jest zbyt dużym wydatkiem? Jeśli tak, nie najlepiej świadczy to o polskim przemyśle filmowym i telewizyjnym. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Role drugoplanowe

Małgorzata Rożniatowska odniosła się także do tego, że nigdy nie zagrała żadnej roli pierwszoplanowej. Twierdzi, że jest zadowolona ze swojej kariery i nie ma do nikogo pretensji, że grane przez nią postacie spełniały raczej funkcję epizodyczną. - Zawsze byłam aktorką charakterystyczną, a takie osoby tworzą wyraziste tło dla głównych postaci. Dobrze się czuję w swoim emploi i nie mam pretensji do nikogo, a tym bardziej do siebie. Każda rola wymaga wysiłku. Nic nie przychodzi łatwo, taki zawód. Najważniejsze, żeby efekt był zadawalający, szczególnie dla widzów - powiedziała. Małgorzata Rożniatowska przyznała także, że chodzi z wnuczką do kina i do teatru. Wnuczka czasem przychodzi nawet na sztuki, w których może podziwiać babcię na scenie. Mówi, że jej się podoba.

Plany na przyszłość

Aktorka nie planuje przejścia na emeryturę. Twierdzi, że dla aktora nie ma takiego określenia jak emerytura. Ma już swoje lata, ale nie wyobraża sobie siebie nigdzie indziej, niż na scenie. Jak sama podkreśla, "ciepłe kapcie" nie są dla niej. Dopóki będzie w dobrej formie, chce dalej stawać przez kamerą. A czy Małgorzata Rożniatowska marzy o miłości, wielkim uczuciu? Twierdzi, że nie. Mówi, że trzeba być realistą i w jej wieku to raczej niemożliwe. Twierdzi też, że w pewnym momencie życia takie emocje zaczynają być nudne: - W moim wieku raczej już nie, bądźmy realistami! W pewnym wieku to, co było atrakcyjne w młodości, staje się nudne, zaręczam! Dlatego o żadnych uczuciach już nie marzę - podsumowała. ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Wyrodna matka głodziła dziecko. Kobieta nie czuje się winna
  2. Zbigniew Wodecki byłby wzruszony. To co zrobił fan, żeby go upamiętnić, zdumiewa
  3. Absurdy RODO! U lekarza nazwą Cię: „Gargamelem” albo „Batmanem”
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News