ZHP zaprosiło prezydenta RP na swój wielki zlot organizowany z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości na gdańskiej Wyspie Sobieszewskiej. Andrzej Duda zjawił się tam i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że w tym czasie odbywał się pogrzeb generała Zbigniewa Ścibor-Rylskiego.

W ostatnich obchodach rocznicy Powstania Warszawskiego udział wzięły najwyższe władze państwowe i samorządowe miasta Warszawy. Oddano hołd bohaterom okupowanej stolicy i wspominano o ich determinacji i woli walki.

Wśród honorowych gości znaleźli się oczywiście powstańcy i kombatanci, dla których jest to dzień szczególny. Nie było jednak między nimi uznawanego za ich przywódcę, generała Ścibor-Rylskiego, który jako jeszcze przedwojenny oficer lotnictwa cieszył się szczególnym poważaniem.

Dwa dni po uroczystościach generał zmarł w wieku 101 lat. 10 sierpnia natomiast odbył się jego uroczysty pogrzeb. Wielki bohater walk o wyzwolenie Polski spod okupacji spoczął na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Andrzej Duda nie pojawił się na pogrzebie bohatera. Wolał zjazd ZHP

Przedstawiciele władz państwowych pomimo wezwań do pamięci i kultywowania tradycji patriotycznych, przekazanych dalej przez pokolenie, które za wolność płaciło własnym życiem, niemalże w ogóle nie zjawili się, by pożegnać Ścibor-Rylskiego.

W imieniu prezydenta Rzeczypospolitej list odczytał urzędnik jego Kancelarii. Przedstawicielem rządu by natomiast Marek Suski, szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów. W czasie, gdy bohater ruszał w ostatnią drogę, Andrzej Duda naprawiał wizerunek na zlocie ZHP.

– Jeszcze raz bardzo dziękuję Druhnom i Druhom, uczestniczącym w Zlocie ZHP na Wyspie Sobieszewskiej w Gdańsku z okazji 100 lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, za zaproszenie i niezwykle miłe przyjęcie. Czuwaj! – napisał po udanym wypadzie nad morze prezydent.

Na prezydenta spadły za takie zachowanie słuszne gromy. Zlot ZHP trwa bowiem do 16 sierpnia, natomiast szansy na uczestnictwo w pogrzebie Ścibor-Rylskiego już nie będzie.

Gdzie walczył gen. Zbigniew Ścibor-Rylski?

Urodzony w 1917 roku wojskowy za broń chwycił już w czasie wojny obronnej 1939 roku. Po klęsce naszego państwa zaangażował się w walkę w podziemiu w szeregach Armii Krajowej.

W Powstaniu Warszawskim przeszedł niesamowity szlak bojowy, walcząc w wielu dzielnicach. Toczył boje na Śródmieściu, Starym Mieście, Mokotowie i Czerniakowie. Był wielokrotnie odznaczany i chwalony. Wykazywał się wielką odwaga i bohaterstwem oraz wielokrotnie przemierzał szalki kanałowe między odległymi częściami miasta.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Żałoba w domu Pazury. „Straciliśmy członka rodziny”
  2. Olbrychski wściekły na rodzinę Wodeckiego. Niezrozumiała decyzja po śmierci
  3. Koszmar z rana. Szaleniec zaczął strzelać do ludzi, Europa zamarła

12 sławnych Polaków, którzy walczyli w Powstaniu Warszawskim [ZDJĘCIA]

63 dni chwały. Tak Polacy walczyli z okupantem [ZDJĘCIA]

źródło: fakt.pl

...

Zobacz również