Zjednoczona Lewica rezygnuje z udziału w wyborach, bo chce wygranej PO

Zjednoczona Lewica rezygnuje z udziału w wyborach, bo chce wygranej PO

Zjednoczona Lewica składająca się z partii Socjaldemokracja Polska, Polska Lewica i Wolność i Równość zrezygnowała z udziału w październikowych wyborach. Szefowie tych partii polecili swoim potencjalnym wyborcom, aby ci poparli PO. Według nich, to jedyna deska ratunku przed zagrożeniem, jakie niesie ze sobą PiS.

Jako jeden z powodów przewodniczący SdPl wskazuje brak wymaganej listy podpisów pod kandydaturą Zjednoczonej Lewicy. Jednak uważa, że rezygnacja to przede wszystkim próba wsparcia Platformy Obywatelskiej w walce z Prawem i Sprawiedliwością o władzę. "Ta rezygnacja jest przede wszystkim rezygnacją polityczną, jest wyrazem troski o Polskę i stabilną większość po stronie Platformy po wyborach" - mówił prezes Socjaldemokracji, Wojciech Filemonowicz. Podobną opinię wyraził Piotr Musiał, który stoi na czele partii Wolność i Równość. Według niego PiS niesie za sobą ogromne zagrożenie dla polskiej lewicy i Polski w ogóle. "Zagrożenie jest tak duże, że trzeba zebrać wszystkie zdroworozsądkowe siły i razem przeciw niemu wystąpić" - komentował Musiał. Ponadto, obaj panowie uważają, że druga Zjednoczona Lewica, która składa się z SLD, twojego Ruchu, PPS, UP i Zielonych to tylko "szalupa ratunkowa dla Janusza Palikota, Leszka Millera i obecnych posłów SLD", których partie same nie byłyby w stanie wejść do Sejmu. Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: interia.pl pt Następny artykuł