Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczang zdecydowanie nie zostaną dobrze zapamiętane przez Piotra Żyłę. Sportowiec zmaga się ze słabą formą. Dziś osobiście oświadczył, że to już dla niego koniec. Fani „Pietera” są zrozpaczeni takim obrotem spraw.

Podczas ostatnich zawodów Pucharu Świata przed rozpoczęciem Igrzysk Piotr Żyła prezentował doskonałe przygotowanie do największej imprezy roku. Skakał daleko i wykazywał stabilność swojej predyspozycji. Dla wielu było pewne, że w Pjongczang będzie walczył o medale.

ZOBACZ TAKŻE: Drugie podium w karierze Polaka! Zapamięta konkurs w Willingen na długo

Niestety pierwsze treningi w Korei wykazały, że z Żyłą coś się stało. Skoczek nie latał daleko i nie znalazł miejsca w kierowanej przez Stefana Horngachera kadrze na konkurs na małej skoczni. Sam konkurs nie zakończył się szczęśliwie dla Polaków, którzy po pierwszej serii zajmowali miejsca pierwsze i drugie, a po serii drugiej czwarte i piąte.

Kibice w całej Polsce byli załamani. Cztery lata temu oba konkursy indywidualne zakończyły się zwycięstwem Kamila Stocha. Ciężko było przełknąć fakt, że na obecnych igrzyskach będzie jedynie gorzej.

ZOBACZ TAKŻE: MISTRZU JESTEŚ WIELKI! Kamil Stoch znów przejdzie do historii

O ile skoczkowie występujący w pierwszym konkursie będą mieli szansę się poprawić, to dla Piotra Żyły olimpijska przygoda w  Pjongczangu już się zakończyła. Nasz reprezentant poinformował o tym na Facebooku.

Dla Piotra Żyły XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie już się zakończyły

Trener polskich skoczków zadecydował, że w konkursie na dużej skoczni postawi na tę samą czwórkę co przed pięcioma dniami. Pozostaje jeszcze konkurs drużynowy, ale na występ w nim sam Żyła nie ma nawet nadziei.

 – Czy mam jeszcze nadzieję na drużynówkę? Nie myślę już o tym. Spodziewam się, że chłopaki nie będą nawet skakać treningu w niedzielę, bo to nie ma sensu. Skoro dobrze skaczą, to po co mają się męczyć? Oni będą walczyć o medale, a ja będę im kibicował – powiedział dziennikarzom w Korei.

ZOBACZ TAKŻE: Dramat Żyły na Igrzyskach. Przez TO nie wystąpi w konkursie

To już drugi przypadek w karierze naszego skoczka, kiedy jedzie na igrzyska, ale nie oddaje skoków w walce o medale. To samo stało się cztery lata temu w rosyjskim Soczi. Wtedy reakcja Żyły była bardzo dramatyczna, kiedy mówił, że jest mu bardzo smutno, ale musi walczyć dalej.

– Z moimi skokami stało się coś niedobrego. Tam (podczas zawodów w Willingen – red.) jeździło się zupełnie inaczej. Miałem świetne czucie. Moja pozycja była pewna i stabilna. Można było z tego wszystko zrobić. A tutaj, w Pjongczangu, nie umiałem znaleźć balansu. Albo mnie ciągnęło do przodu albo do tyłu. To był największy problem. Cały czas walczyłem o to, żeby było dobrze, ale to się nie udało – skomentował swoją postawę Żyła.

ZOBACZ TAKŻE: To był najbardziej skrywany sekret Małysza. Tego o nim nie wiedzieliście

Obecnie jednak Piotr Żyła prezentuje optymizm i brak rozczarowania. O tym, że nie weźmie udziału w następnych zawodach sportowiec, poinformował w mediach społecznościowych.

źródło: Facebook.pl/Piotr Żyła- Official

Czy popierasz politykę zagraniczną PiS?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Auto Kamila Stocha? Szczęka opada! Czym jeżdżą polskie gwiazdy sportów zimowych [ZDJĘCIA]

Największe kompromitacje polskich gwiazd [ZOBACZ!]

Zobacz również