Gwiazdy Polsatu popłakały się na wizji! Fani Wodeckiego zachwyceni

Gwiazdy Polsatu popłakały się na wizji! Fani Wodeckiego zachwyceni Źródło: Screenshot z youtube.com/Polsat

Zbigniew Wodecki to muzyk, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Wsławił się utworami takimi jak "Pszczółka maja" czy "Lubię wracać tam, gdzie byłem". Jedną z kompozycji, a konkretnie "Zacznij od Bacha", usłyszeć mogliśmy ostatnio w programie "Śpiewajmy razem. All together now". Słysząc go jurorka Beata Kozidrak rozpłakała się na wizji.

Zbigniew Wodecki to postać, którą pamiętają widzowie "Tańca z gwiazdami". Śmierć jurora, którego cechowała ogromna klasa, zdruzgotała jego fanów, ale przede wszystkim przyjaciół (między innymi piosenkarkę Alicję Majewską, z którą artysta wielokrotnie współpracował).

Kochali go wszyscy - zarówno zwykli ludzie, jak i popularne gwiazdy - między innymi Beata Kozidrak. Jurorka "All together now" wyraźnie wzruszyła się, gdy w programie zaśpiewany został jeden z hitów Wodeckiego - "Zacznij od Bacha".

Zbigniew Wodecki uczczony w Polsacie. Zaśpiewano jego piosenkę

Podczas siódmego odcinka "All together now" doszło do bardzo nietypowej sytuacji. W pewnym momencie na scenę wszedł 74-letni Eugeniusz, który zaśpiewał piosenkę Zbigniewa Wodeckiego pt. "Zacznij od Bacha". Utwór ten to jedna z bardziej rozpoznawalnych kompozycji skrzypka, która powstała w 2013 roku.

Reakcja zarówno publiczności, jak i jurorów, była do przewidzenia. Beata Kozidrak dosłownie popłakała się, gdy usłyszała pierwsze słowa utworu. Nic dziwnego - muzyka Wodeckiego była dla niej bardzo bliska. Artystka niebywale czule wspomina także samą osobę skrzypka.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

 - Podniosłam się pod koniec, ponieważ się zasłuchałam. Znałam Zbyszka. Jestem po prostu wzruszona. To był wspaniały człowiek. Szkoda, że mówimy, że był, bo powinien nadal dla nas śpiewać. Gdzieś z góry patrzy na nas i cieszy się, że możemy powracać do takich chwil i takich pięknych utworów - powiedziała wokalistka zespołu Bajm w wywiadzie dla "Radia ZET".

Atmosfera, która udzieliła się wszystkim, zadziałała także na Aleksandrę Szwed, która po chwili również ocierała łzy.

Publiczność na moment zamarła. Wszyscy wsłuchiwali się w głos 74-letniego Eugeniusza, wyobrażając sobie, że oto są na koncercie przed samym Zbigniewem Wodeckim.

 - Popłakałam się. Cudownie zaśpiewał - czytamy komentarz jednej z internautek.

  1. Nie żyje brytyjski aktor. Śledczy podejrzewają zabójstwo na zlecenie!
  2. Zbigniew Wodecki miał romans z piękną aktorką? Podobno ukrywał to przed całym światem
  3. 3-letnia córka nie miała siły pozować do zdjęć na Instagrama. Okrutna reakcja matki
  4. "Nie możemy w to uwierzyć". Sławomir Malicki nie żyje
  5. Policja pozwoliła Pudzianowskiemu na burdę w hotelu? Nowe fakty w sprawie
  6. Siedział przy otwartej trumnie żony. To co się wydarzyło, poruszyło nas do głębi

Źródło: Radio ZET

Następny artykuł