Zarzucili Zenkowi Martyniukowi zaangażowanie w politykę. Odpowiedział jak na króla disco polo przystało

Zarzucili Zenkowi Martyniukowi zaangażowanie w politykę. Odpowiedział jak na króla disco polo przystało Źródło: youtube.com/ Wroniecki Bazar

Zenek Martyniuk zmagał się ostatnimi czasy z wielką krytyką. Lider zespołu Akcent, który promował udział w wyborach do parlamentu europejskiego, został zmieszany z błotem za swoje zaangażowanie w sprawy polityczne. Odpowiedź króla disco polo zwala w nóg.

Zenek Martyniuk nie miał ostatnio najlepszego okresu. Legendarny wokalista disco-polo zmagał się z hejterami, którzy zarzucali mu przesadne zaangażowanie w politykę. Muzyk disco-polo postanowił odnieść się do nienawistnych komentarzy i powiedzieć o tym, co przyświecało mu w udziale w klipie promującym Eurowybory autorstwa jednego z kandydatów do europarlamentu. Takiej riposty ze strony Martyniuka nie spodziewał się nikt.

Zenek Martyniuk zebrał hejt za swój udział w klipie promującym Eurowybory

Wokalista disco-polo postanowił wspomóc Tomasza Frankowskiego - byłego piłkarza reprezentacji Polski w promowaniu idei wychodzenia na wybory. Zasłużony muzyk nie zważając na fakt, że były zawodnik Wisły Kraków, Jagiellonii Białystok, czy amerykańskiego Chicago Fire jest powiązany z Koalicją Europejską, pojawił się na video obok niego i zaczął zachwalać pomysł pójścia do urn w trakcie majowych elekcji.

- Moi kochani! 26 maja będą się odbywać wybory do europarlamentu. Zapraszamy wszystkich bardzo serdecznie do głosowania - mówi Zenek Martyniuk w filmie opublikowanym przez Frankowskiego.

Mimo tego, że Martyniuk w sensie stricte nie opowiedział się za kandydaturą piłkarza, to część miłośników jego talentu zaczęła mieć pretensje, że mężczyzna pokazuje się w tej roli. Lider Akcentu, jak na gentlemana przystało, odniósł się do zarzutów i zamknął usta negatywnie komentującym.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Lider Akcentu broni się przed hejtem

Autor przeboju "Przez Twe Oczy Zielone" z wielką klasą odpisał wszystkim tym, którzy uważali, że "sprzedał się politycznie". W wyjaśnieniu na oficjalnym profilu grupy Akcent powiedział, że jego celem było wzbudzenie obywatelskiej postawy i podkreślenie istoty zagadnienia uczęszczania do urn wyborczych.

- W związku z wykorzystaniem na Fan Page Pana Tomasza Frankowskiego mojej wypowiedzi dementuję plotki i fałszywe interpretacje tego faktu: nie byłem i nie jestem związany z żadną partią polityczną, nie popieram żadnego komitetu wyborczego i nie angażuje się w politykę. Moja muzyka jest dla wszystkich, ma łączyć, a nie dzielić. Jestem artystą, który śpiewa swoje piosenki, aby każdy mógł czerpać z nich radość. Proszę mnie nie kojarzyć i nie przypisywać do żadnej partii politycznej. Jestem tylko artystą. Moją intencją było zachęcenie wszystkich obywateli Polski do skorzystania z prawa do głosowania - napisał artysta na social mediach swojego zespołu.

  1. Polacy są w szoku. Takiego zachowania po Andrzeju Dudzie nikt się nie spodziewał. Nawet Tomasz Lis nie krył ZACHWYTU!
  2. Największa tajemnica Wodeckiego wyszła na jaw dopiero po jego śmierci! Wiele osób nie uwierzy, że muzyk mógł zrobić coś takiego
  3. Zdecydowana reakcja Watykanu w związku ze strasznym pożarem katedry Notre Dame
  4. Oby Gwiazdowski się mylił. "Emeryci pobiorą pieniądze na leki ze skarbonek wnuków"
  5. Wstrząsające wyznane uczestniczki "Big Brothera" o śmierci mamy. Stoczyła dramatyczną walkę z ojcem
  6. Początek przełomu w leczeniu nowotworu? Lek oparty na szczepionce

Źródło: Fakt

 

Następny artykuł