Zenek Martyniuk przez kolejne rewelacje swojego syna Daniela ma ciągle problemy. Gwiazdor disco-polo na każdym kroku jest upokarzany i traci na swoimi pozytywnym wizerunku medialnym. Tym razem dowiadujemy się, że Zenek Martyniuk stracił wielki majątek. Wszystko przez jego syna.

Od końca zeszłego 2018 roku Zenek Martyniuk i jego cała rodzina przeżywa trudne chwile. Kiedy Zenek Martyniuk intensywnie przegotowywał się do sylwestrowego koncertu, w jego rodzinnym domu miała miejsce awantura. Po niej syn króla disco polo uciekł z Białegostoku do Warszawy i zerwał kontakt z rodziną. Niestety, pozostawił za sobą poważne problemy.

Syn Zenka Martyniuka ostatnio aktywny jest głównie na swoim Instagramie, gdzie publikuje liczne zdjęcia i filmy. Z tej internetowej działalności kojarzony jest głównie z obrażania swojej ciężarnej żony Eweliny i białostockiej policji. Internetowy portal Fakt24.pl poinformował, że rodzinny biznes rodziny Martyniuków – restauracja „Jack Sparrow” – został zamknięty.

Zenek Martyniuk i jego restauracja „Jack Sparrow”

Restauracja „Jack Sparrow” zlokalizowana jest w ścisłym centrum Białegostoku, nieopodal Pałacu Branickich, tj. przy ul. Sienkiewicza. Rodzina Martyniuków rozpoczęła prowadzenie tej działalności gospodarczej w grudniu 2017 roku. Od momentu jej otwarcia lokal cieszył się sporym zainteresowaniem mieszkańców, którzy chętnie odwiedzali to miejsce. Menu „Jack Sparrow” jest bardzo urozmaicone i eklektyczne. Stanowi ono połączenie kuchni śródziemnomorskiej z kuchnią polską.

Mieszkańcy Białegostoku i znajomi Martyniuków wyjaśniają w rozmowie z Fakt24 hipotetyczne przyczyny potencjalnego zamknięcia lokalu:

– Głównie przez ekscesy Daniela. […] Zenek nie chciał już dokładać do tej knajpy. Daniel ciągle wyciągał pieniądze. Jako właściciel miał dostęp do firmowej karty kredytowej i wszędzie nią płacił. Nie było pieniędzy na faktury, wypłaty i trzeba było zamknąć biznes. – wyznał w rozmowie tajemniczy pracownik lokalu, który chciał pozostać anonimowy i nie ujawnił swojej tożsamości.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Życie gwiazd "Rancza" posmutniało. Straciły najbliższą osobę

Czy Zenek Martyniuk zamknie lokal i straci swój majątek?

Dochody, jakie Martyniukom przynosiła restauracja „Jack Sparrow”, nie są małe. Choć oficjalne informacje są owiane tajemnicą, to z doniesień portalu Fakt24.pl wynika, że średnie miesięczne wpływy z prowadzonej działalności wynosiły około 100 tysięcy złotych.

Informacji podanych przez tajemniczego mieszkańca Białegostoku nie potwierdza jednak żona Zenka Martyniuka. Pytana o prawdę związaną z zamknięciem lokalu odpowiada:

– Proszę dać nam spokój! Lokal jest zamknięty, bo trwa remanent. – powiedziała Danuta Martyniuk

Na drzwiach restauracji „Jack Sparrow” jest przyklejona kartka, która informuje, że restauracja jest nieczynna.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Małgorzata Kożuchowska strasznie schudła. Fani pytają co się stało
  2. Pola Raksa brutalnie zgwałcona i ukrzyżowana. Aktorka doświadczyła dramatycznych scen
  3. Syn Martyniuka z tajemniczą kobietą. Pokazał ją przypadkiem
  4. Zenek chce wywieźć syna za granicę. W Polsce nikt mu nie pomoże
  5. Norbi pod ostrzałem widzów. „Ryczący prymityw”

 

Gwiazda "Na dobre i na złe" przeżyła koszmar. Jej córka zginęła w tragicznym wypadku

ŹRÓDŁOonet.pl

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.