Z ostatniej chwili: Europejskie Biuro Ochrony Finansów zabiera się za Martyniuka

Z ostatniej chwili: Europejskie Biuro Ochrony Finansów zabiera się za Martyniuka Źródło: YouTube - Uwaga! TVN

Zenek Martyniuk w ostatnich miesiącach zdołał w końcu ułożyć wszystkie sprawy związane z życiem prywatnym i wydawało się, że muzyk wreszcie znajdzie chwilę spokoju. Na ten moment wygląda jednak na to, że wcale nie jest tak dobrze, jak się wydawało. Muzyk będzie musiał skonfrontować się z Europejskim Biurem Ochrony Finansów.

Zenek Martyniuk miał w ostatnich miesiącach poważne problemy przez zachowanie swojego syna. Obecnie wygląda na to, że młody mężczyzna poradził sobie ze wszystkim problemami, a życie całej rodziny wróci do normy. Nie słyszeliśmy o nowych szokujących wiadomościach na temat tego, co dzieje w muzycznej rodzinie wobec czego można było się spodziewać, że wszelkie konflikty zostały zażegnane.

Konflikty prywatne być może są już przeszłością, jednak wygląda na to, że teraz kłopotem rodziny będą problemy z prawem. Wszystko przez działania Europejskiego Biura Ochrony Finansów, które postanowiło przyjrzeć się obecnej działalności muzyka. Możliwe jest, że w najbliższej przyszłości czekają go liczne wyjaśnienia składane wobec firmy, zajmującej się dłużnikami.

Zenek Martyniuk ma kłopoty z prawem

Zenek Martyniuk jakiś czas temu postanowił otworzyć w rodzinnym Białymstoku restaurację o nazwie Jack Sparrow. Przez długi czas zajmował się nią syn muzyka, jednak od pewnego czasu rodzina zaczęła szukać nowego właściciela, który byłby zainteresowany zakupem lokalu w stolicy Podlasia. Póki co, nie znalazł się żaden zainteresowany, w związku z czym obecni właściciele zdecydowali się na odważny krok. Stwierdzili bowiem, że w tej sytuacji trzeba zamknąć restaurację, która i tak nie przynosi żadnych korzyści, a więcej kosztuje utrzymywanie jej. Jeden ze znajomych rodziny nie miał problemu z tym, by wytłumaczyć przyczyny całkowitego porzucenia interesu. Sytuacja wydaje się być dość oczywista.

- Głównie przez ekscesy Daniela. Zenek nie chciał już dokładać do tej knajpy. Daniel ciągle wyciągał pieniądze. Jako właściciel miał dostęp do firmowej karty kredytowej i wszędzie nią płacił. Nie było pieniędzy na faktury, wypłaty i trzeba było zamknąć biznes - mówił anonimowo znajomy rodziny.

Zenek Martyniuk zamknął swój lokal

Przedstawiciele rodziny często edytują treść ogłoszenia o sprzedaży lokalu, zmieniając w nim przede wszystkim samą cenę. Waha się ona w granicach od 650 tysięcy złotych do grubo ponad miliona. Te zmiany są dość zaskakujące, choć wygląda na to, że obecnie rodzina robi wszystko, by pozbyć się restauracji.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

To nie koniec złych wiadomości. W drzwi lokalu wetknięto list wysłany przez Europejskie Biuro Ochrony Finansów. Jest to firma z Wrocławia, która zajmuje się windykacją. Mogłoby to wskazywać na fakt, że lokal jest zadłużony, choć członkowie rodziny póki co zaprzeczają tym plotkom. Wygląda na to, że muzyk będzie musiał poradzić sobie z poważnymi problemami.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pies Marty Kaczyńskiej żyje jak król! Takiej EKSTRAWAGANCJI nie zobaczycie w żadnym polskim domu
  2. Nie uwierzycie jak Krystyna Pawłowicz wyglądała w MŁODOŚCI! Te zdjęcia zwalą was z nóg! Jak zupełnie inna osoba!
  3. Horror w Pabianicach. Urodziła dziecko do wychodka, a to nie koniec koszmaru
  4. Kajra o trudnych chwilach w małżeństwie. Gdy Sławomir grał sceny erotyczne, było jej ciężko
  5. Biskup do mieszkańców stolicy: "Wstydźcie się, Warszawiacy! Jak się spodliłaś, Warszawko"
  6. Adoptowali dziecko z Ugandy, po pół roku opowiedziała im o sobie. Od razu ją odesłali

źródło: Onet

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News