Zdumiewająca, nagła decyzja Tuska! Opozycja przeciera oczy

Zdumiewająca, nagła decyzja Tuska! Opozycja przeciera oczy Źródło: fot. flickr.com

Spełniający od 2014 roku godność szefa Rady Europejskiej Donald Tusk jest duchowym przywódcą polskiej opozycji. Niestety, wbrew oczekiwaniom polityków i obywateli przeciwnych PiS wbił nóż w jej plecy części opozycji. Wspólnej listy pod jego patronatem nie będzie.

Trwająca obecnie w kraju gorączka związana z wyborami samorządowymi zaplanowanymi na przełom października i listopada wzbudziła dyskusję o rozpisanych na maj 2019 roku wyborach do Parlamentu Europejskiego. Z oboma "świętami demokracji" ogromne nadzieje wiąże obecna opozycja, dla której każde zwycięstwo nad PiS jest na wagę złota. Stawka w wyborach samorządowych jest bardzo wysoka. Platforma Obywatelska i PSL mają w swoich rękach większość sejmików i starostw oraz tak ważne miasta, jak Gdańsk czy Warszawa. W wyborach do PE natomiast opozycja pragnie uzyskać jak najwięcej miejsc kosztem rządzących, by pracować nad odbudowaniem dawnej reputacji Polski w Brukseli. Jej wielkie plany mogą zostać pogrzebane przez szefa Rady Europejskiej.

Donald Tusk podjął decyzję

Kilka ostatnich tygodni upłynęło pod znakiem spekulacji na temat ewentualnej listy Donalda Tuska w wyborach do PE. Skąd wzięły się informacje o planach byłego premiera, nie wiadomo. Wywołały one jednak spore zamieszanie. Mówiło się, że Tusk stworzy listę złożoną ze skonfliktowanych ze Schetyną polityków krajowych i europosłów oraz bliskich sobie działaczy doświadczonych w pracy w Brukseli. Jak mówią mediom współpracownicy szefa RE, polityk nie planuje żadnej listy opozycyjnej wobec Platformy i nie zabierze jej polityków takich, jak Bronisław Komorowski czy Ewa Kopacz. Tusk nie zamierza także wspierać polityków obcych sobie ideowo, jak to początkowo sugerowano. Nie zawrze na swojej ewentualnej liście Leszka Millera czy Kazimierza Marcinkiewicza. Dawny szef polskiego rządu odrzuca także współpracę z Nowoczesną, co stawia tę partię na przegranej pozycji. - Jako Platforma jesteśmy w EPP (europejskiej Partii Ludowej), a politycy Nowoczesnej kwalifikują się do ALDE (Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy). Nie wyobrażam sobie startu polityków, którzy chcą przynależeć do innych partii w Parlamencie Europejskim na wspólnych listach. Podobnego zdania jest Tusk. Nowoczesna może być w kłopocie w wyborach europejskich - powiedział mediom Łukasz Broniewski, szef kancelarii szefa Rady Europejskiej. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.
ZOBACZ TAKŻE:
  1. Eksplozja w wieżowcu w Poznaniu! Są ranni
  2. To NIE żart! Macierewicz i Janniger przyłapani W KRZAKACH
  3. Kukiz przed Sądem! Dopiero teraz sprawa wychodzi na jaw
źródło: wprost.pl Następny artykuł