Czy to jakiś żart? Rząd PiS naciągnął pielęgniarki na kasę, czują się oszukane

Czy to jakiś żart? Rząd PiS naciągnął pielęgniarki na kasę, czują się oszukane Źródło: Unsplash/ Hush Naidoo

Zdrowie obywateli nie wydaje się priorytetem obecnego rządu. Słychać wiadomości o brakujących lekach, ogromnych kolejkach w szpitalach, a na domiar złego teraz pojawiły się informacje o oszustwie, którego ofiarą padły polskie pielęgniarki. Straciły tysiące złotych i czują się oszukane.

Zdrowie Polaków to najtrudniejszy temat dla rządzących, bo ten resort wymaga natychmiastowej poprawy. Pacjenci wciąż nie mogą doczekać się sprawnie działającej służby zdrowia i od lat narzekają na długie kolejki do specjalistów. Niezadowoleni są także sami pracownicy - kilka lat temu byliśmy świadkami strajku lekarzy rezydentów. Teraz pojawiła się informacja o oszustwie, którego rzekomo ofiarą zostały pielęgniarki. Chodzi o szkolenie pod nadzorem Ministerstwa Zdrowia.

Zdrowie zaniedbane przez władzę. Kurs pielęgniarek okazał się przekrętem?

O sprawie poinformował portal TVN 24. Chodzi o kursy doszkalające, na które zapisało się kilka tysięcy pielęgniarek. Szkolenia miały zaowocować nie tylko zdobyciem nowych umiejętności, lecz także rzekomo dawały szansę na wzrost wynagrodzenia. Ostatecznie okazało się, że uczestniczki zamiast zyskać, straciły swoje pieniądze. Organizatorzy kosztującego kilka tysięcy złotych kursu nagle zniknęli.

Poszkodowanych jest ok. 3 tysięcy zapisanych na szkolenie pielęgniarek. Zniknięcie firmy organizującej szkolenie sprawiło, że osoby te nie tylko nie dostały obiecanych certyfikatów, lecz także zostały bez pieniędzy. Oszukani ludzie szukają pomocy w Ministerstwie Zdrowia, które sprawuje nadzór nad tego typu kursami, ono jednak wciąż milczy.

Problemy w służbie zdrowia. Brak rąk do pracy

Jak podaje TVN24, poszkodowane pielęgniarki zostały pozostawione same sobie. Na pisma i telefony nie reaguje organizator, a bierne pozostaje też Ministerstwo Zdrowia. Oszukane osoby liczyły na pomoc rządu, ponieważ to resort Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych pełni nadzór nad tego typu szkoleniami. Wciąż jednak ich zażalenia nie spotkały się z reakcją - czują się naciągnięte przez rząd PiS na kasę i oszukane. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Sytuacja, jeśli chodzi o personel w służbie zdrowia nie jest dobra, a takie sytuacje raczej nie zachęcą nowych osób do podjęcia pracy w szpitalach. Tymczasem, jak wynika z przygotowanego dla Polskiej Federacji Szpitali raportu Manpower Life Science, aż 72 procent placówek zgłosiło brak pielęgniarek.

Problem wzrośnie, ponieważ szacuje się, że w 2020 roku aż 44 procent obecnie pracujących pielęgniarek osiągnie wiek emerytalny. Tę lukę będzie bardzo trudno zapełnić - nagle w szpitalach może zabraknąć ok 103 tysięcy osób. Obecnie wiele placówek jest funkcjonuje tylko dzięki temu, że pielęgniarki pracują na kilka etatów. 

ZOBACZ TAKŻE

  1. Znana gwiazda TVP miała świat u stóp, była uwielbiana przez Polaków. Wtedy zachorowała na ciężką chorobę
  2. Partner izolował Annę Przybylską od rodziny! Po latach CAŁA prawda o toksycznym związku aktorki wyszła na jaw
  3. Mama Dawidka otrzymała cios w najczulsze miejsce w sercu. Szybko interweniowała dziennikarka Polsatu
  4. To lepsze niż hybryda! Dzięki tej metodzie będziesz mieć dokładnie takie paznokcie, o jakich zawsze marzyłaś
  5. Zachłanność Maryli Rodowicz przekroczyła wszelkie granice, zażądała krocie. Reakcja TVP jej się nie spodoba
  6. Przyjaciel Pawła Ż. szukał Dawidka na własną rękę. Nagrał moment odnalezienia ciała, wszystko widać, nagle zrobiło mu się słabo

Źródło: INNPoland

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu