Ekspert ostrzega przed najnowszym trendem żywieniowym, może być niebezpieczny: "To jest bardzo stary sposób, wręcz średniowieczny"

Ekspert ostrzega przed najnowszym trendem żywieniowym, może być niebezpieczny: "To jest bardzo stary sposób, wręcz średniowieczny" Źródło: fot. pexels.com

Zdrowie jest bezcenne i warto o nie dbać każdego dnia, ponieważ w przyszłości zwyczajnie może być nam dzięki temu łatwiej żyć. Niestety niektóre osoby, chcąc poprawić stan swojego zdrowia, popada w prawdziwą paranoję i sięga po metody, które mogą wywołać wręcz odwrotny efekt. Ten trend żywieniowy może być dla nas szczególnie niebezpieczny.

Zdrowie mamy tylko jedno, dlatego wielu z nas stara się o nie dbać na różnorodne sposoby. Nie wszystkim jednak warto ufać, nawet jeśli cieszą się wielką popularnością. Dodatkowo od pewnego czasu trwa prawdziwa nagonka na firmy farmaceutyczne, które rzekomo mają wzbogacać się naszym kosztem, sprzedając chorym ludziom środki, które nie leczą, a wręcz szkodzą człowiekowi.

To natomiast prowadzi do popularyzacji kolejnych alternatywnych metod leczenia, jak i suplementacji naszej diety, a niestety niektóre z nich mogą przynieść wręcz odwrotny skutek, niż pierwotnie zakładano. Ostatnio szczególnie głośno zrobiło się o metodzie uzupełniania żelaza poprzez wbijanie w jabłka gwoździ, przed czym ostrzega wszystkich ekspert - jest przekonany, że trend ten może być wyjątkowo niebezpieczny. 

Kolejny "cudowny" sposób dbania o nasze zdrowie

Trzeba zaznaczyć, że nie każda alternatywna metoda leczenia jest pozbawiona sensu i faktycznego działania, bo przecież ziołolecznictwo jest znane od tysięcy lat i nadal stosowane jest w medycynie. Jednak w przypadku naprawdę poważnych dolegliwości napary, jak i same zioła, mogą nie zdawać egzaminu. Zawsze warto również skonsultować się ze specjalistą i zapytać go o radę. 

Jeżeli chodzi o suplementację, to specjaliści wprost mówią, że przy lekkich niedoborach wystarczy jedynie zmiana diety, a dopiero przy poważnych brakach określonych substancji, konieczne jest wspieranie się farmaceutykami. Wbijanie gwoździ w jabłka, celem uzupełnienia poziomu żelaza, brzmi jednak wyjątkowo absurdalnie, jest to jednak jeden z najpopularniejszych trendów. Zdaniem eksperta powinniśmy jednak bardzo uważać. 

 - To jest bardzo stary sposób, wręcz średniowieczny. Kiedyś zauważono, że jak się wbije gwóźdź w kwaśny produkt, np. wspomniane jabłko, to kwas zawarty w jabłku wytrawi gwoździe. W ten sposób żelazo i inne związki z gwoździ przechodzą do owocu. Wierzono, że wraz ze zjedzeniem takiego jabłka dostarcza się do organizmu żelazo - tłumaczy farmaceuta Marcin Korczyk.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Owszem, istnieje badanie z 1982 roku, które wykazuje, że do owocu przechodzą związki żelaza, ale badania przeprowadzane były na szczurach, a nie ludziach. Dodatkowo stal, to nie tylko żelazo, a i cała masa innych związków i metali, a w tym również metale ciężkie, które mogą być niebezpieczne dla naszego zdrowia. 

 - Gwoździe mogą zawierać domieszki metali ciężkich, takich jak kadm, ołów, nikiel. One również przenikają do jabłka, które następnie zjadamy. Organizm nie radzi sobie z ich usuwaniem, więc kumulują się i działają neurotoksycznie oraz nefrotoksycznie - dodaje.

W rezultacie do naszego organizmu oprócz żelaza trafia wiele substancji, które są dla nas zwyczajnie toksyczne. Jest to szczególnie niebezpieczne dla osób starszych, dzieci,  a także ciężarnych.

  1. Mąż znanej polskiej wokalistki zmarł w jej ramionach. Gwiazda kompletnie się załamała. Po latach zdecydowała się wyznać całą prawdę
  2. Ujawniono prawdę o pochodzeniu Danuty Wałęsy. Te informacje elektryzowały miliony Polaków. Zdębiejecie!
  3. Tak wygląda dom, który Justyna Żyła dostała po rozwodzie. Widok luksusowych wnętrz zwala z nóg
  4. 50-latka myślała, że przechodzi menopauzę. Diagnoza lekarza odebrała jej mowę
  5. Sprawdziliśmy ile kosztuje schabowy w restauracji Gessler. Dwa razy, bo za pierwszym nie mogliśmy uwierzyć
  6. Burza wokół Małgorzaty Rozenek. Do sieci trafiło jej zdjęcie po seksie
  7. Znanej dziennikarce puściły nerwy. Zenek Martyniuk zmieszany z błotem

 

źródło: Parenting

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu