zdjęcie szpital kolejka
Twitter Rafał Poniatowski
Joanna Szwalikowska - 23 Listopada 2020

Zdjęcie kolejki przed polskim szpitalem obiegło sieć w błyskawicznym tempie. Prawda wyszła na jaw

Sieć błyskawicznie obiegło szokujące zdjęcie. Została na nim zarejestrowana gigantyczna kolejka, która ustawiła się do Centrum Onkologii w Warszawie. Poirytowani internauci oskarżają szpital, tymczasem nie mają pojęcia, z jak ogromnymi problemami zmaga się obecnie onkologia w Polsce.

W poniedziałek 23 listopada w sieci udostępnione zostało zdjęcie obrazujące gigantyczną kolejkę, która ustawiła się do wejścia Centrum Onkologii w Warszawie. Fotografię na Twitterze umieścił Rafał Poniatowski. Wirtualna Polska poprosiła o wyrażenie swojej opinii rzecznika narodowego instytutu Onkologii. Wytłumaczył on, o co dokładnie chodzi w przypadku sfotografowanego problemu.

Pacjentka bez spodni i bielizny na podłodze w polskim szpitalu, przykry widok. Jest oświadczenie szpitalaPacjentka bez spodni i bielizny na podłodze w polskim szpitalu, przykry widok. Jest oświadczenie szpitalaCzytaj dalej

Zdjęcie kolejki sprzed szpitala obiegło sieć. Nikt nie znał jednak prawdy, jaka stoi za tą dramatyczną sytuacją

- Tak, tak. To kolejka do wejscia do Centrum Onkologii w Warszawie. Czegos podobnego jeszcze nie widzialem - napisał pod opublikowaną fotografią Rafał Poniatowski, autor zdjęcia. Wielu internautów zaznaczało, że takie kolejki tworzą się przed placówką regularnie, niektórzy widywali je już kilka miesięcy temu.

Mariusz Gierej, rzecznik Centrum Onkologii zabrał głos w sprawie zdjęcia, które w błyskawicznym tempie obiegło sieć. Jak przyznał, poniedziałek jest dniem, w którym często dochodzi do ustawiania się ogromnych kolejek. Cała sytuacja ma być spowodowana cyklami diagnostycznymi.

- Część badań trzeba zrobić w ciągu jednego tygodnia, więc lekarze starają się zaczynać przyjmowanie pacjentów w poniedziałki. Stąd też nagromadzenie liczby pacjentów jest znacznie wyższe niż w inne dni tygodnia, kiedy to realizowane są kolejne badania, by wdrożyć jak najszybciej leczenie - tłumaczył rzecznik w rozmowie z Wirtualną Polską.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Tajemnicze zaginięcia dzieci na Śląsku. Policja jest bezradna, nie ma żadnych śladówTajemnicze zaginięcia dzieci na Śląsku. Policja jest bezradna, nie ma żadnych śladówCzytaj dalej

Rzecznik zaznaczył również, że kolejka porusza się bardzo szybko, a o godzinie 9.00 z pewnością nie da się już zrobić takiego zdjęcia. Dodał, że Centrum Onkologii miało również wprowadzić specjalne udogodnienia dla pacjentów, aby kolejki rozluźniały się szybciej.

- To, co zrobiliśmy, by zmniejszyć liczbę osób, to wprowadziliśmy dla pacjentów możliwość robienia badań krwi w niedziele. Pacjenci z dalszych okolic mogą przyjechać dzień wcześniej oddać krew do badania. Wtedy już nie muszą przyjeżdżać do Centrum w poniedziałek rano, tylko na wyznaczoną godzinę wizyty - mówił rzecznik.

Pacjentom wyznacza się godziny wizyt. Centrum Onkologii w Warszawie jest największym ośrodkiem onkologicznym w kraju, dlatego często osoby z innych regionów Polski pojawiają się pod placówką wcześniej, aby nie spóźnić się na wizytę. W czasie pandemii takich pacjentów jest bardzo dużo, ponieważ w mniejszych szpitalach przyjęcia zostały ograniczone.

Dzisiaj grzeje:

  1. Księżna Kate i książę William przekazali smutną wiadomość. "Będziemy za nim bardzo tęsknić", pies nie żyje
  2. Kinga Rusin ukarana, policjanci wlepili jej mandat. Nie miała nic na swoją obronę
  3. Młodsza siostra powiedziała Julii, jaką dostała pracę domową z religii. Kobieta wpadła w szał

- Teraz w pandemii jest znacznie więcej pacjentów z dalszych rejonów Polski. Część mniejszych szpitali, które miały oddziały onkologiczne, ograniczyło przyjęcia, a my dalej leczymy. Przyjmujemy wszystkich, bez względu na to, skąd przyjeżdżają. Tak to wygląda i pomimo że uruchomiliśmy możliwość wcześniejszego badania, zapisywania się na konkretne godziny to jednak sytuacja w poniedziałki jest taka, jaka jest. Obostrzeń epidemiologicznych nie zmniejszymy - kontynuował Gierej.

Dane Narodowego Instytutu Onkologii wskazują, iż każdego dnia w Warszawie przyjmuje się niemal 2 tysiące pacjentów. Cały instytut powinien przyjmować 25-30 tys. pacjentów rocznie, tymczasem rzeczywiście jest to ok. 140 tys. chorych. Podsumowując, rzecznik przyznał, że paradoksalnie cieszy się z obecności kolejki. Oznacza to bowiem, że pacjenci są nadal przyjmowani. Gdyby placówka została zamknięta nie byłoby kolejki, a setki pacjentów nie miałyby możliwości uzyskania pomocy.

Zdjęcie kolejka szpital

Źródło: Twitter

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. Skandaliczne zdjęcie obiegło internet. Szpital się tłumaczy
  2. Suczka urodziła się jako mieszanka golden retrievera i jamnika. Najsłodsza rzecz, jaką dziś zobaczycie
  3. Matylda Damięcka przekazała najsmutniejszą wiadomość. Jego serce nie wytrzymało, kondolencje docierają z każdej strony
  4. Niezbędna pomoc, śmiertelna choroba postępuje. Andrzej Duda apeluje w imieniu rodziny mężczyzny
  5. 24-latka z Sosnowca zostawiła na ulicy 3-letniego synka, teraz się tłumaczy. Przerażające słowa, ręce opadają
  6. Podaruj sobie dawkę witamin i zdrowia w postaci pysznej surówki. Połączenie marchewki i pora sprawia, że nie można się od niej oderwać
  7. Dokładnie 7 dni na złożenie wniosku o dopłatę. Tysiące osób mogą otrzymać pomoc
Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze "Złotopolskich"Czytaj dalej

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News