Zdjęcie ratowniczki
flickr.com Kancelaria Premiera
Irmina Jach - 21 Października 2020

Ratowniczka pokazała zdjęcie twarzy po wyjeździe do pacjenta. Fotografie i dosadny apel obiegły sieć

Zdjęcie ratowniczki, która spędziła wiele godzin na wyczerpującym dyżurze, stało się internetowym hitem. Kobieta pokazała, jak wygląda jej twarz po długim czasie spędzonym w towarzystwie pacjentów chorych na COVID-19. Zdecydowała się także na ważny apel, który każdy powinien wziąć sobie do serca. Jej słowa są naprawdę znaczące, warto je rozważyć.

Zdjęcie ratowniczki medycznej, która wykonała je chwilę po powrocie z kilkunastogodzinnego dyżuru, obiegło media społecznościowe. Pracownica medyczna przerwała milczenie, nie mogła dłużej pozostawać obojętna. Jej słowa są naprawdę znamienne. Warto rozważyć to, co napisała.

Klamka zapadła. Premier właśnie potwierdził, ogromna zmiana dla wszystkich seniorówKlamka zapadła. Premier właśnie potwierdził, ogromna zmiana dla wszystkich seniorówCzytaj dalej

Zdjęcie ratowniczki medycznej obiegło media społecznościowe

Monika Maluśka jest ratowniczką medyczną w Grodzisku Wielkopolskim. W ostatnią niedzielę opublikowała w swoich mediach społecznościowych dramatyczny apel, w którym poprosiła Polaków o noszenie maseczek ochronnych. Wpis został uzupełniony o zdjęcie, na którym widać wyraźne odciśnięcia i zaczerwienienia, które powstały od ciągłego zasłaniania nosa i ust.

- Tak się wygląda po kilku godzinach wyjazdu do pacjenta covidowego. Zaczerwieniona, poodciskana skóra, suche usta bo o łyku wody możesz zapomnieć... Tobie jeszcze ciężko założyć na twarz zwykłą maseczkę idąc na zakupy? Takie to dla Ciebie uwłaczające? - zapytała retorycznie pracownica służby zdrowia.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Dariusz Gnatowski przeszedł w życiu prawdziwą gehennę. W wywiadzie nie ukrywał swojego bóluDariusz Gnatowski przeszedł w życiu prawdziwą gehennę. W wywiadzie nie ukrywał swojego bóluCzytaj dalej

Pani Monika, z racji zawodu, jaki wykonuje, widziała już wiele ludzkich tragedii. Kobieta podkreśla, że polskie szpitale nie są przygotowane na drugą falę epidemii, dlatego profilaktyka pełni obecnie kluczową kwestię. Ratownicy każdego dnia muszą mierzyć się z ogromnymi wyzwaniami. Ostatnio publikowaliśmy nagranie z jednej ze stołecznych karetek, które pokazuje falę problemu. Mimo rosnących problemów, Polacy pozostają obojętni na apele rządu i pracowników szpitali.

- Nie chcemy dopuścić do sytuacji, gdzie będzie trzeba wybrać, kto znajdzie się pod opieką w szpitalu, a kogo ta pomoc nie obejmie. Ludzie muszą się opamiętać. My medycy, mamy dość, dość ludzkiej bezczelności, dość wysłuchiwania, że to nasza praca i mamy nie narzekać, tylko robić, co do nas należy (...). Ten apel to już wręcz akt desperacji i wyraz bezsilności wobec tego, jak bezmyślni stali się ludzie w obecnej sytuacji. Nie mogę zrozumieć, co się stało ze społeczeństwem, dlaczego przez ludzi przemawia taka lekkomyślność. Czy przestali liczyć się ze zdrowiem swoim i swoich bliskich? - mówiła kobieta.

Dzisiaj grzeje:

1. Z ostatniej chwili: Właśnie zapadła decyzja dot. zamknięcia cmentarzy na Wszystkich Świętych

2. Uczniowie podstawówek przejdą na naukę online. Premier właśnie wydał oświadczenie

3. Naukowcy apelują do Polaków: zacznie się już 3 grudnia. Czarny scenariusz może spełnić się na naszych oczach

Pracownicy służby zdrowia, którzy mają kontakt z osobami chorymi na koronawirusa, w dobie pandemii każdego dnia stają przed ogromnymi wyzwaniami. Ich praca jest niezwykle wycieńczająca i kosztuje dużo sił, stresu i nierzadko złości. Stałe stosowanie środków ochronnych również nie należy do komfortowych.

- Zapraszam do założenia kombinezonu ochronnego, czterech par rękawiczek ochronnych, owinięcia się ciasno taśma, założenia naszych masek, które pozostawiają takie właśnie ślady na twarzy, gogli które parują i ledwo co człowiek widzi. Wszystko wtedy boli, piecze, swędzi. Chce się pić, a napić się nie można, chce się załatwić potrzebę fizjologiczna, ale też nie da rady i tak przez kilka, kilkanaście godzin. A gdy ściągnie się całe to opancerzenie, to już nie ma siły na nic, nawet ten łyk wody, o którym tak się marzyło. Więc niech ludzie pomyślą o tym, kiedy następnym razem będą narzekać, że na 15-minutowe zakupy mają zasłonić usta i nos - dodaje pani Monika.

Ratowniczka

Fot. facebook.com/Monika Maluśka

Najlepsze newsy dnia:

  1. Nawet 2 tysiące złotych nowej emerytury. Wystarczy spełnić jeden warunek, chodzi o zwierzęta
  2. Wyciekły wyniki badań Arkadiusza Milika. Jego stan jest niepokojący
  3. Kim jest żona Dariusza Gnatowskiego? Zdradziła, jaki był naprawdę
  4. Sąsiedzi przerwali milczenie ws. ojca małej Madzi. Niewiarygodne, co zrobił po jej śmierci
  5. Z ostatniej chwili: Nie żyje Dariusz Gnatowski, "Boczek" z Kiepskich
  6. Tajemniczy ładunek chińskiego myśliwca. Eksperci nie mogą uwierzyć, co mógł przenosić [wideo]
  7. Mizeria też może być arcydziełem, orzeźwienie i zachwyt gwarantowane. Wystarczył jeden dodatek, efekt zwala z nóg
Ujawniamy: rodzina z programu Ujawniamy: rodzina z programu Czytaj dalej

Źródło: o2.pl

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News