Zbigniew Ziobro to jeden z najważniejszych polityków Zjednoczonej Prawicy w rządzie PiS. Po niedzielnych wyborach ma jednak ciężki orzech do zgryzienia. Jego oddany człowiek z Solidarnej Polski, Patryk Jaki, przegrał z kretesem starcie o urząd prezydenta Warszawy z Rafałem Trzaskowskim. 

Zbigniew Ziobro ma powody do niepokoju. Jego inicjatywa o podważeniu jednego z artykułów traktatu o członkostwie Polski w UE wywołała niemałe zamieszanie. Na nic zdały się późniejsze odniesienia ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w jednej osobie. W eter poszedł komunikat o tym, że Ziobro i jego frakcja w PiS „ciągną” Polskę w stronę Polexitu.

Pyrrusowe zwycięstwo. Polecą głowy polityków PiS?

Ten kontekst miał istotne znaczenie przy wczorajszych wyborach samorządowych. O urząd prezydenta stolicy walczył człowiek Ziobry, jeszcze od czasów Solidarnej Polski, Patryk Jaki. Ze wstępnych, ale wiarygodnych sondaży wynika, że przegrał starcie i to już w I turze wyborów.

W partii mówi się co prawda o „kolejnym zwycięstwie” w skali kraju (blisko 33 proc. poparcia do sejmików), ale kierownictwo PiS zdaje sobie sprawę, że przegrało w większości dużych miast Polski, a z kretesem poległo w stolicy. Przegrane wybory zawsze wiążą się ze zmianami personalnymi.

Zbigniew Ziobro do zastąpienia?

Onet.pl wieści, że jednym z pierwszych „do odstrzału” może być minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. W obozie PiS zdają sobie bowiem sprawę, że Patryk Jaki to człowiek z frakcji Zbigniewa Ziobry, którzy lata temu oderwali się od PiS, by ostatecznie wrócić, ale już jako koalicjant.

Nie wszyscy mogą utożsamiać porażkę Jakiego z Ziobrą. Wiceminister sprawiedliwości zrezygnował bowiem w trakcie kampanii samorządowej z członkostwa w partii. Czy do niej wróci, czy może raczej będzie działał w orbicie PiS jako oficjalnie niezależny, pokażą najbliższe miesiące.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Te afery WSTRZĄSNĘŁY polską polityką!

Trudno jednak przypuszczać, by lider PiS Jarosław Kaczyński nie wyciągnął wniosków. Andrzej Gajcy, komentator polityczny Onetu, przekonuje, że legł właśnie mit niezagrożonej, „dobrej zmiany”, która swoim zasięgiem miała objąć większość samorządów.

Obok Ziobry sporo do myślenia ma również premier Mateusz Morawiecki. Był on lokomotywą wyborczą całego obozu Zjednoczonej Prawicy, a jego wizerunek nadszarpnęły z pewnością ujawnione „taśmy prawdy”, na których Morawiecki przed laty wypowiadał się o Polsce i Polakach w sposób pogardliwy. Mało prawdopodobne, by kierownictwo PiS zmieniło premiera przed wyborami parlamentarnymi. Trudno jednak uwierzyć, że Jarosław Kaczyński obdarzy go takim zaufaniem jak dawniej.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie ma winy, nie ma wyroku. Ale Ziobro i tak zniszczy Twoje życie i wylądujesz na bruku
  2. Ziobro rozpoczął wstęp do Polexitu
  3. Ile zarabia Katarzyna Dowbor? Zarobki wprawiają w osłupienie
  4. Zabierasz z psem na spacer telefon? Wyrządzasz mu dużą krzywdę

Kobiety, które rządzą polskimi politykami [ZDJĘCIA]

Zobacz również