Zbigniew Ziobro należy do jednych z najbardziej kontrowersyjnych polityków ostatnich lat. Obecny Minister Sprawiedliwości wraca do współpracy z Prawem i Sprawiedliwością każdorazowo, kiedy partia dochodzi do władzy. Polityk bardzo dobrze realizuje założenia rządu, tym razem sprzeciwiając się Unii Europejskiej.

Zbigniew Ziobro nie należy do najbardziej lubianych polityków. Jego autorytarne zapędy związane z wymiarem sprawiedliwości niepokoją wielu Polaków. Jednak polityk jest również aktywny na innych polach. Właśnie bardzo stanowczo sprzeciwił się stanowisku Unii Europejskiej.

Polska blokuje prace Rady UE

Rząd Prawa i Sprawiedliwości zablokował przyjęcie raportu z realizacji Karty Praw Podstawowych. Rada Unii Europejskiej nie była w stanie pomyślnie zakończyć prac nad raportem, ponieważ Polska była jedynym krajem, który się na to nie zgodził. Niezadowolenie naszego rządu wywołały zapisy dotyczące naruszania praw osób LGBTI.

Polska była reprezentowana przez wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka. Zdecydował się on zawetować przyjęcie konkluzji z realizacji Karty Praw Podstawowych. Polska nie wyraziła zgody na umieszczenie w raporcie zapisów odnoszących się do osób LGBTI. Widnieją w nim takie stwierdzenia jak to, że są one „ofiarami dyskryminacji, przemocy fizycznej oraz podżegania do nienawiści i przemocy”.

Po raz kolejny decyzja rządowa spotkała się z napiętnowaniem ze strony społeczności międzynarodowej. W gronie państw otarcie wyrażających żal odnośnie stanowiska Polski znajdziemy takie kraje jak Niemcy, Francja, Dania i Słowacja. Polska miała jednak swoją propozycję rozwiązania sytuacji, która nie spodobała się reszcie krajów członkowskich.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Bawią do łez! Najgorsze polskie plakaty wyborcze wszech czasów

Strona Polska zaproponowała dwie poprawki, które miały zmienić charakter raportu. Pierwsza odnosiła się do zupełnego wymazania stwierdzeń odnoszących się do osób LGBTI. Druga sugerowała umieszczenie w raporcie stwierdzeń świadczących o szczególnym narażeniu chrześcijan i żydów na prześladowania. Na takie rozwiązanie nie wyraził gody żaden kraj wchodzący w skład Rady. Jedynie Węgry wyraziły chęć poparcia poprawki mówiącej o prześladowaniu religijnym, ale bez pominięcia osób o odmiennej orientacji seksualnej.

Zbigniew Ziobro walczy z Unią?

Komu zależało na zablokowaniu raportu? Jak podają niezależne media największym orędownikiem sprzeciwu był Zbigniew Ziobro. Nie wiadomo dlaczego Ministrowi Sprawiedliwości tak bardzo zależało na odrzuceniu dokumentu, ale udało mu się zebrać poważnych sprzymierzeńców. U jego boku mieli stanąć wspomniany już Łukasz Piebiak oraz Departament Współpracy Międzynarodowej Ministerstwa Sprawiedliwości.

Co ciekawe, oficjalnie za negocjacje w sprawie karty odpowiadało Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Zależność między ministerstwami miała przejawiać się w osobie ambasadora Andrzeja Sadosia, który podobno był namawiany przez przedstawicieli MS do blokowania konkluzji. Ostatecznie nie podjął on też rozmów w celu złagodzenia sytuacji i doprowadzenia do kompromisu.

Ostatecznie raport został przyjęty w formie konkluzji własnej prezydencji Austrii, a nie jako oficjalny dokument Rady UE.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE

  1. Jarosław Kaczyński popełnił tragiczny błąd. Teraz się nie wycofa 
  2. TVP ma poważne kłopoty! Odpowiedzą za rozpowszechnianie kłamstw 
  3. Przełomowa decyzja w życiu Beaty Szydło. Musi się jeszcze wiele nauczyć 
  4. Brawa! Polscy celebryci toczą zaciętą i kontrowersyjną walkę o prawa zwierząt
  5. Alkoreksja zagraża milionom kobiet! To poważny problem

Jakim autem jeździ Wassermann? Samochody kandydatów na prezydentów polskich miast [ZDJĘCIA]

Zobacz również