Kaczyński wpadł w wewnętrzną grę Ziobry i Morawieckiego? Nie wie, jak z niej wyjść

Kaczyński wpadł w wewnętrzną grę Ziobry i Morawieckiego? Nie wie, jak z niej wyjść Źródło: Fot. Flickr.com

Zbigniew Ziobro w ostatnim czasie coraz wyraźniej występuje w opozycji do Prezesa Rady Ministrów. Rozdarty między swoich zaufanych, lecz jakże różnych, polityków jest Jarosław Kaczyński, któremu zależy na utrzymaniu obozu władzy w jedności. Największy wpływ na konflikt mają ostatnie tygodnie, które bardzo odbiły się na pozycji premiera.

Jak twierdzą rozmówcy Wirtualnej Polski ze Zjednoczonej Prawicy, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro doskonale wyszedł na trwającej awanturze politycznej z Izraelem i aferze dotyczącej "taśm Kaczyńskiego". Członek rządu może wiele w tej sytuacji zyskać. Chodzi również o śledztwo ws. budowy przez spółkę Srebrna dwóch 190-metrowych wieżowców w Warszawie, do czego ostatecznie nie doszło, a co rozpętało poważną aferę wokół prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Ziobro nadzoruje bowiem prokuratorów, którzy z doniesienia występującego na taśmach Austriaka Geralda Birgefellnera prowadzą śledztwo, a to daje mu kartę przetargową w politycznych rozgrywkach.

O tym, że coś jest na rzeczy powiadomił "Fakt", który doniósł o wizycie Kaczyńskiego w MS zaraz po przesłuchaniu zagranicznego biznesmena. Oficjalnie jednak chodziło o sprawę ustawy lichwiarskiej, której przegłosowania pragnął Ziobro, a którą blokuje Mateusz Morawiecki.

Zbigniew Ziobro zyskuje przewagę nad premierem

Wewnętrzne zatargi między politykami to coś bardzo złego dla ich obozu. Trudno się jednak spodziewać, że w sytuacji tak napiętej, jak ta, którą mamy obecnie, nikt nie chciał skorzystać z nadarzającej się okazji. Co prawda odwołanie Morawieckiego jest obecnie niemożliwe, ale nacisk Ziobry na Kaczyńskiego może zmienić wiele w kwestii jego decyzji. - Oczywiście, że nikt z nich nie przyzna, że rozmawiali o nagraniach. Ziobro sprytnie to rozegrał. Powiedział, że chodziło o ustawę lichwiarską, którą - warto podkreślić - blokował Morawiecki, a ministrowi sprawiedliwości na niej zależało. I że to o niej rozmawiał z prezesem. Czy Kaczyński stał się elementem w grze? Trochę tak to wygląda - powiedział WP rozmówca.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM

Po co ministrowi kontrola nad Morawieckim?

Zbigniew Ziobro liczy na przeciągnięcie Prezesa Rady Ministrów na swoją stronę podczas rozmów nad wotum nieufności, które skierowała wobec niego opozycja. Już jutro odbędzie się w Sejmie debata na ten temat, a głos oprócz samego zainteresowanego zabierze oczywiście premier, który prawdopodobnie wstawi się za swoim przeciwnikiem. - Ciekawe, co zrobi premier. Jeśli wyjdzie na mównicę w Sejmie i zacznie bronić Ziobry, wyjdzie dla niego źle. Jeśli nie pojawi się na mównicy, znów będzie to czytane jako sygnał: jest konflikt. Czegokolwiek Morawiecki by nie zrobił, nie będzie wyglądało to dobrze - zaznacza polityk.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Książę pokłócił się z żoną o Dianę! Krzyki i sceny w Pałacu Buckingham
  2. „To jest dla mnie smutny wywiad”. Wzruszające słowa Roberta Janowskiego o żonie
  3. Sprawdziliśmy ile kosztuje schabowy w restauracji Gessler. Dwa razy, bo za pierwszym nie mogliśmy uwierzyć
  4. Dalida, gwiazda lat 70. popełniła samobójstwo. Dokładnie zaplanowała swoją śmierć
  5. Kim jest ojciec Agnieszki Chylińskiej? Artystka jest do niego bardzo podobna
  źródło Wirtualna Polska Następny artykuł