Miało być wyborcze show, a wyszła wpadka. Ziobro wszystko pomylił, nawet nazwisko kolegi z partii

Miało być wyborcze show, a wyszła wpadka. Ziobro wszystko pomylił, nawet nazwisko kolegi z partii Źródło: youtube/tvp_info/

Zbigniew Ziobro nie wypadł najlepiej podczas swojego ostatniego wystąpienia. Zgromadzeni nie mogli uwierzyć własnym oczom, a raczej uszom, ile wpadek zaliczył polityk. Zaczęło się od filmu, a skończyło na nazwisku kolegi.

Zbigniew Ziobro nie był w stanie ukryć swojego zmieszania, gdy słowa mówione przestały utożsamiać się z jego myślami. Minister sprawiedliwości starał się jakkolwiek wybrnąć z każdego niefortunnego sformułowania, jednak nawet to nie wychodziło mu najlepiej. Zgromadzeni byli zmieszani, a polityk zapewne marzył już tylko, by jak najszybciej opuścić scenę.  

Zbigniew Ziobro zalicza kuriozalne wpadki 

Minister sprawiedliwości pojawił się ostatnio w Zamościu, gdzie miał wesprzeć kandydata Prawa i Sprawiedliwości - Marcina Romanowskiego. Początkowo spotkanie przebiegało bez większych komplikacji, jednak gdy tylko Ziobro zaliczył jedną wpadkę, zaraz za nią w zatrważającym tempie pojawiała się kolejna. W rezultacie wybrnięcie z kłopotliwej sytuacji nie było najłatwiejszym zadaniem. A wszystko zaczęło się od nawiązania do filmu. 

- Mam przyjemność z panem ministrem Romanowskim spotkać się z państwem. Można powiedzieć, że było kiedyś "Siedmiu wspaniałych". Oglądaliście kiedyś taki western? Ja go bardzo lubiłem oglądać. Tam chyba Richard Bronson grał - powiedział. 

Najbardziej spostrzegawczy od razu zrozumieli, że politykowi zapewne chodziło o Charlesa Bronsona. Już chwilę później Ziobro znów się pomylił twierdząc, że opowieść o siedmiuset samurajach była pierwowzorem do "Siedmiu wspaniałych", a przecież samurajów również było siedmiu. Zakłopotanie ministra sprawiło, że później było tylko gorzej 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Pomylił nawet nazwisko kolegi z partii 

W pewnym momencie doszło do największej wpadki dnia, która wprawiła wszystkich w nieprawdopodobne zażenowanie. Ziobro chciał właśnie powiedzieć coś o Romanowskim, gdy nagle pomylił jego nazwisko. 

- A ja powiem, że siódemka pana ministra Warchoła na liście… - zaczął Ziobro, a gdy nagle usłyszał podpowiedź, od razu się poprawił. 

- ... Ministra Romanowskiego na liście PiS w Zamościu, Chełmie. To jest siódemka, która oddaje naturę pana ministra, bo on pracuje za siedmiu - dokończył. 

Dzisiaj grzeje: 1. Zdecydowali się uśpić szczeniaka. Zrobili zastrzyki, ale zwierzę przeżyło, finał historii jest niezwykły
2. Andrzej Grabowski powiedział całą prawdę o polskiej polityce. Tak mocnych słów z jego ust jeszcze nie słyszeliśmy

Pomyłce nie umknęło również miasto, do którego przyjechał. W swojej wypowiedzi zamiast Zamość powiedział Lublin, z czego starał się jak najszybciej wybrnąć, a całe zdanie w rezultacie brzmiało dość zawile. 

- W tym filmie naprawdę było siedmiu wspaniałych, ale mogę powiedzieć, że na siódmym miejscu teraz w Lublinie. W okręgu lubelskim, ale tym zamojskim, chełmskim, jest człowiek, do którego mamy ogromny szacunek - powiedział.  

Najlepsze newsy dnia:  

  1. Masz żonę lub męża? To Ci nie pomoże. Nadchodzi nowy podatek
  2. Tylko te 4 osoby mają NAJWIĘKSZE szanse, by wygrać fortunę tej jesieni. Te znaki zodiaku to niekwestionowani wybrańcy losu
  3. Mama zostawiła córkę pod opieką ojca. Zamontowała ukrytą kamerę, po obejrzeniu nagrania łzy popłynęły jej po policzkach
  4. Przypadkiem nagrała psa, który zobaczył, że niemowlę ma rozkopany kocyk. Zwierzak zareagował mistrzowsko
  5. Kobieta przez 27 minut była w stanie śmierci klinicznej. Odzyskała przytomność i natychmiast poprosiła o kartkę papieru

Źródło: na temat

Następny artykuł