Tak Wodecki zachował się na cmentarzu. Artystka przerywa milczenie

Tak Wodecki zachował się na cmentarzu. Artystka przerywa milczenie Źródło: screen/YouTube/Kultowe Rozmowy

Zbigniew Wodecki nie raz udowodnił, że jest nie tylko utalentowanym muzykiem, ale również człowiekiem z wielką klasą. Znana polska artystka dojrzała do tego, aby publicznie wspominać wybitnego piosenkarza. Głośno mówi między innymi o tym, jak zachował się na cmentarzu.

Zbigniew Wodecki wciąż jest w sercach wielu osób, które kochały jego muzykę i były pod wrażeniem jego charyzmatycznej osobowości. Nie jest tajemnicą, że autor piosenki "Lubię wracać tam gdzie byłem" był człowiekiem o wielkiej kulturze osobistej. Tak zapamiętali go inni artyści. Jedna z gwiazd składa mu dzisiaj hołd.

Alicja Majewska długo kazała czekać na swoją nową płytę. Jej najnowszy krążek ukaże się 22 marca i będzie nosił tytuł "Żyć się chce". Już wiadomo, że fani artystki znajdą na niej wyjątkowe nagranie. Piosenkarka dojrzała do tego, aby złożyć publiczny hołd wybitnemu artyście Zbigniewowi Wodeckiemu i poświęciła mu utwór "Żal niebieski".

Zbigniew Wodecki wciąż jest w sercach artystów. Alicja Majewska przerywa milczenie i wspomina go z wielkim sentymentem

Dla Alicji Majewskiej nagranie piosenki dla Zbigniewa Wodeckiego nie było łatwe. Utwór "Żal niebieski" traktowała bardzo emocjonalnie, ponieważ przez wiele lat przyjaźniła się z Wodeckim. Dopiero po dwóch latach od jego śmierci artystka jest w stanie śpiewać o nim i publicznie opowiadać o ich pięknej przyjaźni.

Majewska wspomina dawne lata i przyznaje, że dziś brakuje w jej życiu takich ludzi jak Zbigniew Wodecki. Dla tego artysty sława była wartością dodaną, a nie celem samym w sobie:

- Był gwiazdą, ale nie gwiazdorzył. Często słyszałam od niego miłe słowo - przyznaje artystka.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Majewska wspomina wielkiego artystę. Zachowanie Wodeckiego na cmentarzu chwyta za serce

Zbigniew Wodecki - mimo wielkiej sławy, jaka go otaczała - pozostał człowiekiem z wielką klasą. Wciąż stać go było na miłe gesty, które zachwycały prostotą. Alicja Majewska wspomina szczególnie jeden z nich. Pewnego dnia artysta wybrał się z nią na grób jej rodziców w Milanówku. Nie dał po sobie poznać, że jest wielką gwiazdą:

- Poprosił panów z pobliskiego kiosku ze świeczkami i kwiatami o szczotkę i szmatę. Uporządkował grób, znicze zapalił - wspomina z sentymentem wokalistka.

Alicja Majewska poszła w jego ślady. Teraz to ona chce zapalić symboliczną świeczkę Zbigniewowi Wodeckiemu. Będzie nią wyjątkowy utwór "Żal niebieski", który zadedykowała artyście.

  1. Pola Raksa miała romans z 11 lat młodszym aktorem. Dziś to on jest największą gwiazdą polskiego kina
  2. Pamiętacie Marynę z Janosika? Jak dziś wygląda aktorka, za którą szalały miliony Polaków!
  3. Ilu mężów miała Marta Kaczyńska? Burza wokół jej życia prywatnego
  4. Świat według Kiepskich odpala dziś petardę. Wszystko przez babkę Kiepską
  5. Największy mit obalony. Ziemniaki nie tuczą, a leczą!

źródło: Pomponik

 

 

Następny artykuł