Mamy rozerwane serca. Nagła śmierć Wodeckiego przerwała wszystko, po 2 latach poznajemy prawdę

Mamy rozerwane serca. Nagła śmierć Wodeckiego przerwała wszystko, po 2 latach poznajemy prawdę Źródło: Youtube.com/RafałBrzozowskiVEVO

Zbigniew Wodecki za życia miał nie tylko prawdziwą rzeszę fanów, ale i grono ufnych przyjaciół, na których zawsze mógł polegać i którzy zawsze mogli polegać na nim. Jego śmieć nie tylko wstrząsnęła wszystkimi ale i przerwała wiele spraw. Dopiero teraz druzgocząca prawda wychodzi na jaw.

Zbigniew Wodecki zawsze odznaczał się niezwykłą osobowością i poczuciem humoru, dzięki czemu zjednał sobie niewyobrażalne grono fanów, ale i prawdziwych przyjaciół. Wiadomość o jego odejściu wstrząsnęła wszystkimi i przez długi czas, ciężko było się po tym pozbierać. Śmierć była na tyle nagła, że wiele kwestii zostało, po prostu, bez swojego zakończenia, co nie pozwala o tym zapomnieć. 

Zbigniew Wodecki odszedł pozostawiając wiele niezakończonych spraw 

Śmierć muzyka była dla wielu ogromnym zaskoczeniem, dlatego też niektórzy nie mieli okazji się z  nim pożegnać. Mowa tutaj oczywiście o osobach najbliższych, dla których strata członka rodziny, czy oddanego przyjaciela, bez ostatnich słów była jeszcze bardziej przytłaczająca.  

Olga Bończyk w trakcie jednego z wywiadów wyznała, że jej przyjaźń z Wodeckim została przerwana nagle i niespodziewanie. Aktorka nie była na to gotowa psychicznie, co do dziś daje o sobie znać. 

- Mieliśmy wyjątkowe porozumienie. Oddychaliśmy jak jeden organizm. Śpiewając razem, w tym samym momencie braliśmy oddech. To było wyjątkowe. Naszą przyjaźń przerwała śmierć, ale Zbyszek pokazał mi, że bez względu na wiek można wszystko - wyznaje.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Bończyk oswaja się z rzeczywistością 

Aktorka w ostatnim czasie wydała swoją nową piosenkę, która, jak sama wyznała, ma pozwolić jej odciąć się od przeszłości i zacząć żyć teraźniejszością. Olga Bończyk dzięki utworowi "Więcej niż kochanek" chce między innymi rozliczyć się z tym co było i czego doświadczyła. 

51-latka w rozmowie z dziennikarzem wyznała, że choć lada moment miną 2 lata od śmierci jej najdroższego przyjaciela Zbigniewa Wodeckiego, ona wciąż stara się pogodzić z jego śmiercią. 

- Czuję, że nade mną czuwa. Radzę się go i zawsze pomaga mi znaleźć dobre rozwiązanie - mówi.  

Bończyk ponoć ostatni raz udała się w miejsca, gdzie niegdyś bywała z muzykiem i dała swój upust emocjom, ostatecznie godząc się z jego odejściem. 

  1. Jolanta Kwaśniewska na zdjęciu z młodości w długich włosach. To najpiękniejsza Pierwsza Dama w historii Polski. Ten widok zwali was z nóg!
  2. Agnieszka Radwańska miała operację plastyczną? Fani: "Co ona zrobiła z twarzą?!". Jej nowy wygląd was ZSZOKUJE!
  3. Słuch po niej zaginął. Media milczą o Oliwii Bieniuk
  4. Oficjalny apel Michała Szpaka nic nie dał. Wielka klęska Polski
  5. Gwiazda TVP przeżyła dramat, padła na oczach widzów, to był tętniak. "Wierzę, że dziś wieczorem wyjdę na własnych nogach"
  6. Kolejne potężne zmiany w 500 plus?! To będzie rewolucja większa, niż pieniądze na pierwsze dziecko

Źródło: POMPONIK

Następny artykuł