Zbigniew Wodecki byłby z niej dumny! Wnuczka artysty zrobiła coś niesamowitego

Zbigniew Wodecki byłby z niej dumny! Wnuczka artysty zrobiła coś niesamowitego Źródło: Fot. YouTube/TVP VOD

Zbigniew Wodecki odszedł od nas niemal dwa lata temu, ale jego dziedzictwo wciąż pozostaje jak najbardziej żywe. Wnuczka artysty postanowiła za jego pomocą wspomóc Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Dziadek byłby z niej dumny.

Zbigniew Wodecki odszedł 22 maja 2017 roku. Nagłe pogorszenie się stanu zdrowia i zaskakująca śmierć w wieku 67 lat. Wokalista i multiinstrumentalista doznał wylewu wskutek komplikacji po zabiegu wszczepienia pomostowania aortowo-wieńcowego. Kilka dni później zmarł. Wiadomość o jego śmierci była szokiem, szczególnie dla licznej rodziny, z którą Wodecki przez ostatnie lata starał się naprawić kontakt po długim czasie niesnasek. Choć nigdy do końca nie zrekompensował najbliższym wyrządzonych krzywd i braku zainteresowania, jego rodzina z dumą odnosi się do tego, co po sobie zostawił. Wnuczka artysty, 17-letnia Julia, zrobiła teraz coś, z czego dziadek byłby bez wątpienia dumny. Dziewczyna wspomogła WOŚP i uzbierała kwotę niemal 6 tysięcy złotych dzięki licytacji pamiątki po artyście.

Zbigniew Wodecki byłby dumny z wnuczki

Podczas ostatniego 27. finału WOŚP Fundacja im. Zbigniewa Wodeckiego przekazała na licytację plakat z autografem gwiazdora. Licytację poprowadziła 17-letnia Julia, która bardzo przejęła się nową rolą. - To bardzo duża suma. Choć Julia nie ma na razie sprecyzowanych planów na przyszłość, to widać, że obycie ze sceną ma we krwi. Świetnie sprawdziła się w tej roli i dalej bardzo prężnie będzie z nami działać - powiedział w rozmowie z "Na Żywo" pracownik fundacji. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM Dziewczyna darzyła Wodeckiego ogromnym uczuciem, choć jak wynikało z wywiadów, artysta nie poświęcał jej zbyt wiele czasu. - Jestem kiepskim dziadkiem. Za mało zajmuję się wnukami. Nie poświęcam im zbyt wiele czasu i mam o to do siebie pretensje - mówił dziennikarzom przed śmiercią Zbigniew Wodecki.

Nadszarpnięte relacje z synem

Julia jest córką jedynego syna Wodeckiego - Pawła. Choć doskonale dogadywała się z dziadkiem, relacje między panami były w jedynie poprawne. Wszystko z racji trudnego charakteru wokalisty, który często krzyczał w celu uzyskania autorytetu i zdarzało się, że nie przejmował się uczuciami swoich dzieci. Dopiero po latach
Zbigniew Wodecki przyznał, że nie zachowywał się właściwie wobec syna i żałował wielu decyzji, które podjął podczas młodości. - Przepraszałem moje dzieci, szczególnie syna Pawła za to, że się nad nim znęcałem, kiedy biedny grał na fortepianie. Nie mogę sobie tego darować; Jak byłem mały, obiecywałem sobie, że w życiu dziecka nie uderzę, ale nie dotrzymałem słowa - powiedział w jednym z wywiadów Wodecki. Z pewnością Julia odziedziczyła talent po dziadku. Prowadząc aukcję wykazała się dużą charyzmą i odwagą. Artysta byłby z niej dumny. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Maanam wraca na scenę! „Kora przysłała przyzwolenie z kosmosu”
  2. Celebrytka wbiła szpilę otyłej gwieździe Polsatu. To musiało boleć
  3. Wielka rezygnacja w TVP. "Wiadomości" bez największej gwiazdy
  4. Ujawniono, ile teraz waży Katarzyna Figura! Będziecie w szoku
  5. Największy gwiazdor TVN miał romans z Anną Muchą. Właśnie opublikowano zaskakujące zdjęcie
źródło: Pomponik
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News