Rodowicz: "Zbierałam szczękę z podłogi". Teraz, po tylu latach ujawniła nieznane fakty o Wodeckim

Rodowicz: "Zbierałam szczękę z podłogi". Teraz, po tylu latach ujawniła nieznane fakty o Wodeckim Źródło: Instagram/ mary_la_la

Zbigniew Wodecki wciąż jest żywy we wspomnieniach gwiazd. Tym razem opowiada o nim Maryla Rodowicz. Kultowa artystka wyznaje, że jest jedna rzecz, która w Wodeckim mocno ją zaskoczyła.

Zbigniew Wodecki zmarł dwa lata temu. Jego śmierć jest wciąż bolesnym wspomnieniem i dla jego bliskich, i przyjaciół, i fanów. Artysta wciąż żyje we wspomnieniach. Gwiazdy polskiej estrady często przypominają różne historie związane z piosenkarzem. Także Maryla Rodowicz ma pewne wspomnienia, którymi zechciała podzielić się ze swoimi fanami.

Zbigniew Wodecki i Maryla Rodowicz na scenie. Wzruszające zdjęcie gwiazd

Maryla Rodowicz opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie, na którym pozuje obok Zbigniewa Wodeckiego w Opolu. Fotografia została zrobiona kilkanaście lat temu podczas jednej z prób przed festiwalem. Obie gwiazdy polskiej muzyki znały się doskonale, występowały razem i brały wspólny udział w niejednym święcie piosenki.

Rodowicz napisała do tego bardzo ciepły post. Widać, jak bardzo szanowała swojego zmarłego kolegę. Przy okazji zdradziła pewną tajemnicę.

- Wodecki jaki to był ciepły człowiek. Sypał dowcipami, po prostu uroczy kolega a do tego ta wyjątkową muzykalność. Na próbach w Opolu zbierałam szczękę z podłogi, jak on czysto i bez wysiłku śpiewał. Ech życie - wspomina Maryla Rodowicz.

Okazuje się więc, że Zbigniew Wodecki dysponował tak wielkim talentem wokalnym, że robił wrażenie nawet na innych gwiazdach. Jeśli tak wybitna piosenkarka, jak Maryla Rodowicz, była zaskoczona perfekcyjnym głosem Wodeckiego, to mamy dowód, jak wielkim był on muzykiem.

Internauci wzruszeni. "Dla mnie jest wciąż żywy"

Post oczywiście nie mógł pozostać niezauważony. Wzruszenie Maryli Rodowicz udzieliło się także internautom, którzy masowo zaczęli komentować piękne zdjęcie.

- Wspaniały artysta. Piękne zdjęcie, ciepło płynie z niego - zauważa jeden z komentujących.

- Wspaniały, kochany i zawsze żywy w moim sercu i pamięci pan Zbyszek. Artysta na miarę wieków - dodaje inna internautka.

- Miałem okazję poznać Pana Zbigniewa osobiście (...) i wspomnienia z nim związane, jakie mi pozostały w głowie, to jego skromność, dowcip i otwartość. Pani Marylo, jesteście z pokolenia artystów, które docenia wolność, jesteście niezmanierowani i nadzwyczaj normalni - dzieli się swoim wspomnieniem kolejny internauta.

- Dla mnie jest wciąż żywy, póki Jego muzyka jest w moim sercu - przepięknie podsumowuje użytkowniczka Instagrama.

I to prawda - mimo śmierci Zbigniew Wodecki wciąż jest obecny. I dzięki swojej muzyce, i dzięki wspomnieniom przyjaciół.

Źródło: Instagram/ mary_la_la

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

ZOBACZ TAKŻE

  1. Justyna Żyła w CIĄŻY?! Opublikowała zdjęcie z zaokrąglonym brzuszkiem. Nikt już nie ma wątpliwości
  2. Nie żyje znany aktor. Fani i rodzina są w szoku. Zmarł niespodziewanie, miał 47 lat
  3. Służby ujawniły tajemnicę operacyjną ws. Dawidka. Porażający szczegół wstrzymał wszystko
  4. Na jaw wyszły zaskakujace fakty nt. Marcinkiewicza. Gdy dziennikarze zadzwonili do b. premiera, aż rzucił słuchawką
  5. Wyciekły nieznane wstrząsające kulisy małżeństwa ojca Dawidka z żoną Julią. Zwalają z nóg
  6. Niestety, Krzysztof Jackowski "widział" Dawidka. Jasnowidz podał przerażające szczegóły

Źródło: Jastrząb Post

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu