Jak zmarł Zbigniew Wodecki? Przyczyny śmierci muzyka

Jak zmarł Zbigniew Wodecki? Przyczyny śmierci muzyka Źródło: fot. wikimedia.org/Mateusz Włodarczyk

Jak zmarł Zbigniew Wodecki? Artysta przegrał walkę z potworną chorobą, która z każdym dniem coraz bardziej wyniszczała jego ciało. Oto historia ostatnich dni jednego z najwspanialszych polskich muzyków.

Jak zmarł Zbigniew Wodecki? Niestety jeden z najwybitniejszych polskich muzyków odszedł zmagając się z chorobą, która zaatakowała w momencie, kiedy wszyscy myśleli, że stan zdrowotny artysty będzie się już tylko polepszał. Był to potworny szok zarówno dla fanów, a przede wszystkim dla jego rodziny, jak i bliskich, którzy czuwali przy jego łóżku szpitalnym przez wiele dni.

Zbigniew Wodecki znany jest całym pokoleniom Polaków, bo w końcu kto choć raz w swoim życiu nie słyszał jego piosenki o pszczółce Mai. Czy też inne jego przeboje, które przez lata były śpiewane i grane na wielu zabawach w naszym kraju.

Jak zmarł Zbigniew Wodecki. Artysta przegrał walkę z chorobą

Wszystko zaczęło się od zabiegu, który mogłoby się wydawać, że nie przyniesie żadnych poważnych powikłań, bo przecież każdego dnia w szpitalach wykonuje się ich dziesiątki, jak nie i setki. Chodzi dokładniej o operację bypass-ów, którą przeszedł w jednym z warszawskich szpitali 5 maja 2017 roku.

Po samym zabiegu muzyk czuł się bardzo dobrze i nawet rozmawiał ze swoimi bliskimi, którzy przyszli go odwiedzić w szpitalu. Niestety już 8 maja nad ranem u Wodeckiego wystąpił rozległy udar mózgu, który postępował z każdym dniem, coraz bardziej osłabiając jego ciało.

Lekarze starali się, jak mogli, aby powstrzymać udar przed sianiem jeszcze większego spustoszenia, ale pojawiły się już nieodwracalne zmiany w mózgu artysty. Mimo to zarówno Wodecki, jak i specjaliści nie poddawali się do samego końca. Muzyk przeszedł również zapalenie płuc, aż w końcu zmarł 22 maja.

Jako pierwszy o tej potwornej tragedii poinformował Andrzej Piaseczny za pośrednictwem swojego profilu na portalu Facebook. Chwilę później oficjalne oświadczenie wydała rodzina Wodeckiego, która potwierdziła informacje podane przez Piaseckiego.

 - W piątek 5 maja Zbigniew Wodecki przeszedł w Warszawie operację bypass-ów. Jeszcze w niedzielę czuł się dobrze i rozmawiał z bliskimi. Niespodziewanie 8 maja nad ranem doznał rozległego udaru mózgu. Mimo niezwykłej woli życia i staraniom lekarzy udar dokonał nieodwracalnych obrażeń. Odszedł od nas w dniu 22. maja w jednym z warszawskich szpitali. Żona i dzieci byli przy nim. Zostanie pochowany w ukochanym Krakowie - czytamy w oświadczeniu.

źródło: Jastrząb Post

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu