Stonoga grozi, że zabije się granatem

Stonoga grozi, że zabije się granatem Źródło: fot. youtube.com/zbigniewstonoga

Zbigniew Stonoga, który ma się stawić 31 sierpnia w więzieniu do odbycia kary jednego roku pozbawienia wolności oświadczył, że jeśli wyrok nie zostanie skasowany to popełni samobójstwo.

Jak przekonuje Stonoga, sprawa w związku z którą ma odbyć wyrok została już rozstrzygnięta na jego korzyść kilka lat temu. Wznowienie postępowania przeciwko niemu tłumaczy swoim zaangażowaniem politycznym i ujawnianiem m.in. akt ze śledztwa ws. afery podsłuchowej. - Zostałem uniewinniony i wyrok się uprawomocnił, bo nie było apelacji. Dopiero po rozpoczęciu mojej działalności politycznej, ujawnieniu stenogramów z afery taśmowej, prokuratura niespodziewanie zdecydowała się wnioskować o wznowienie postępowania - zwierzył się tygodnikowi WPROST. Dalej w rozmowie z tygodnikiem biznesmen oświadcza, że jeśli wyrok nie zostanie skasowany to popełni samobójstwo pociągając za sobą osoby mające być odpowiedzialne za jego sytuację. - Albo ten wyrok zostanie skasowany, albo włożę sobie granat do ust, pójdę do tego wydziału i dokonam wyroku na sobie i tych moralnych prostytutkach - dodał. Wcześniej Zbigniew Stonoga zwrócił się do prezydenta Andrzeja Dudy o ułaskawienie jednak jak na razie nie otrzymał żadnej konkretnej odpowiedzi o czym pisaliśmy tutaj. Polub pikio.pl by być na bieżąco!

bh Następny artykuł