Holenderscy YouTuberzy postanowili przeprowadzić „społeczny eksperyment”, który miał sprawdzić obiektywność społeczeństwa w ocenianiu religii. Przechodnie byli przekonani, że YouTuberzy czytają Koran, a w rzeczywistości była to Biblia. 

Jednym z głównych argumentów przeciwników Islamu jest zawartość Koranu, w której często można znaleźć drastyczne i brutalne opisy kar oraz postępowania w konkretnych przypadkach. Jak przekonują z kolei adwersarze „antyislamistów”, wielu z przeciwników Islamu nie zdaje sobie sprawy (lub milczą na ten temat), że podobne treści można znaleźć w chrześcijańskim Piśmie Świętym. Dlatego dwóch holenderskich YouTuberów postanowiło sprawdzić czy społeczeństwo jest obiektywne jeśli chodzi o ocenę obydwu religii biorąc pod uwagę jedynie treści płynące z ich świętych ksiąg.

Jak przekonują Holendrzy, muzułmanów oskarża się o wyznawanie religii, która nie pasuje do „zachodniej cywilizacji” co skłoniło ich do przemyśleń nad Chrześcijaństwem, które ukształtowało europejską kulturę niosąc ze sobą podobne wartości co Islam.

YouTuberzy wybrali biblijne cytaty, które wyraźnie stoją w sprzeczności z tzw. „zachodnimi wartościami i normami” tj. zakaz nauczania przez kobiety, kanibalizm, obcinanie rąk i karanie śmiercią przedstawiając je jako treści z Koranu.

Reakcje przypadkowych osób były łatwe do przewidzenia. Wszyscy ocenili biblijne „wartości i normy” jako niedorzeczne i zacofane. Pojawiły się również głosy, że takie treści (w tym przypadku pochodzące z Biblii) są głównym powodem brutalności islamskiego świata.

Poniżej publikujemy materiał z eksperymentu YouTuberów.

https://youtu.be/zEnWw_lH4tQ

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


bh

...

Zobacz również