Ojciec Święty Franciszek już wiele razy wspominał, jak wielkim ciosem dla ludzkości jest każdy konflikt zbrojny. „Teraz jest trzecia wojna, którą przeżywamy – w kawałkach. To jest wojna. Na świecie toczy się trzecia wojna światowa: Ukraina, Bliski Wschód, Afryka, Jemen” – mówił Franciszek w grudniu zeszłego roku. Gorzkie słowa padły również w dzień zaduszny, w czasie mszy św. na cmentarzu poległych Amerykanów w Nettuno pod Rzymem.

Papież w czasie homilii wygłosił słowa: „Nigdy więcej, Panie”, „nigdy więcej wojny”. Ojciec Święty wspomniał: „dziś (…) świat jest znów w stanie wojny i jeszcze bardziej przygotowuje się do wojny”. Modlił się wówczas za ofiary wszystkich konfliktów zbrojnych.

Oddali życie w walce

Na cmentarzu w Nettuno, pochowano żołnierzy amerykańskich, którzy oddali życie podczas walk we Włoszech, w czasie drugiej wojny światowej. Nekropolia liczy ponad 7800 grobów z białymi krzyżami.

Jeszcze przed rozpoczęciem nabożeństwa, papież udał się na cmentarz z bukietem róż i kładł po jednym kwiecie na każdy krzyż bezimiennej mogiły.

 

Franciszek, spoglądając na mogiły, mówił:

– Tysiące, tysiące, tysiące młodych ludzi, przerwanych nadziei. 
Nigdy więcej, Panie, a my musimy to powiedzieć dzisiaj w tym miejscu specjalnie dla tych młodych ludzi; dziś, gdy świat jest znów w stanie wojny i jeszcze bardziej się przygotowuje do wojny – powiedział papież

Wraz z wojną wszystko się traci – dodał

Dzisiaj modlimy się za tych, którzy codziennie giną w bitwach w tej wojnie toczącej się fragmentarycznie, za tych, którzy dzisiaj umierają, modlimy się za niewinne dzieci – mówił

– Prosimy o dar łez – dodał później

Tym samym chciał wskazać, że nie możemy zapominać o litrach wylanych łez podczas wojen.

Oto pycha ludzkości, która niczego się nie nauczyła i wydaje się, że nie chce się nauczyć – wskazał papież

 

 

Zobacz również