Regularnie truła kolegów z pracy. Chciała zobaczyć, co się stanie

Regularnie truła kolegów z pracy. Chciała zobaczyć, co się stanie

Zatrucie, choć początkowo może się wydawać niegroźne, często wywołuje w organizmie bardzo negatywne skutki. Nie inaczej stało się w węgierskim Peczu, gdzie pielęgniarka przez kilka miesięcy celowo dodawała do napojów kolegów i koleżanek z pracy leki psychiatryczne. Kobieta wkrótce trafi do więzienia.

Zatrucie lekami u ofiar węgierskiej pielęgniarki objawiało się w naprawdę szerokiej gamie następstw, które miały bardzo zły wpływ na kondycję ich organizmów. Występowały u nich głównie zmęczenie i senność, nagłe skoki ciśnienia, poważne ataki paniki. Uskarżały się także na ucisk w klatce piersiowej, czy też zakłócenia rytmu serca. Na szczęście w żadnym z przypadków "eksperyment" nie zakończył się tragicznie.

Węgierska pielęgniarka naraziła współpracowników na zatrucie lekami psychiatrycznymi

Dlaczego kobieta przez prawie rok podtruwała kolegów i koleżanki z oddziału neurorehabilitacyjnego w Peczu? Jak stwierdziła, chciała sprawdzić, co się wydarzy, jeśli przez dłuższy czas będą nieświadomie przyjmowali do organizmu spore dawki leków uspokajających oraz nasennych, których działanie utrzymywało się nawet przez kilka dni. Aby osiągnąć widoczne efekty, podawała ofiarom środki psychiatryczne nawet kilka razy w tygodniu. Pielęgniarka pracowała w szpitalu od 2016 roku, więc dobrze znała ofiary, które najpewniej darzyły ją zaufaniem. Nikt nie spodziewał się, że zachowanie kobiety może narazić życie i zdrowie niewinnych osób na szwank. Być może dlatego zadziwiający proceder trwał tak długo. Kiedy jednak ujrzał światło dzienne, natychmiast zajęły się nim służby oraz sąd.

Sąd wydał wyrok w kontrowersyjnej sprawie węgierskiej pielęgniarki

Pracowniczka węgierskiej kliniki przyznała się do popełnionego przestępstwa i przyjęła ze spokojem zasądzoną przez wymiar sprawiedliwości karę. Oficjalnie oskarżono ją o stworzenie zagrożenia w miejscu pracy. Pielęgniarka trafi za kraty na dwa lata w zawieszeniu na cztery lata. Przez pięć lat nie będzie mogła za to pracować w zawodzie.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ  Miejscowa opinia publiczna jest wstrząśnięta sprawą. Wielu komentatorów zastanawiało się, czy ofiarą pielęgniarki nie padł nieświadomie także któryś z pacjentów. Podobnego scenariusza nie potwierdziło jednak śledztwo w sprawie. Do tego typu czynów nie przyznała się także sama skazana. Wyrok jest już prawomocny, więc pracowniczka szpitalu w Peczu wkrótce trafi za kraty.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Kaczyński podjął decyzję ws. swojej operacji. Wyborcy zaniepokojeni
  2. Lista silnie rakotwórczych produktów z Lidla, Biedronki i innych sklepów. Nowotwór zabija
  3. Robi się ciekawie! Dług Kaczyńskiego będzie na sprzedaż?
  4. Bogumiła Wander i Krystyna Loska były przyjaciółkami. Panie odsunęły się od siebie
  5. Pola Raksa nigdy nie zaznała szczęścia w miłości. Podobno mąż wielokrotnie ją zdradzał
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
Źródło: TVP Info Następny artykuł