Międzynarodowe szczyty, na których najważniejsi politycy na świecie spotykają się w jednym miejscu to również dobra okazja do zademonstrowania swojej postawy – pozytywnej lub negatywnej – wobec poszczególnych przywódców. Tak było i tym razem podczas przygotowań do pamiątkowego zdjęcia uczestników szczytu. 

W pierwszy dzień szczytu NATO, tradycyjnie przystąpiono do pamiątkowej fotografii wszystkich uczestniczących w spotkaniu przywódców.

Uwagę polskich internautów i mediów przykuły jednak tylko dwie postacie tj. prezydent Polski Andrzej Duda i były premier Polski Donald Tusk. Chodzi o zamieszanie jakie wynikło podczas przygotowań do zdjęcia.

W relacjach medialnych i nagraniach widzimy jak polski prezydent stoi osamotniony pośród innych przywódców i wydaje się, że nikt nie chce obok niego stanąć. Wreszcie Donald Tusk wychodzi zza pleców Andrzeja Dudy i staje obok niego.

Antyrządowe media odebrały to jako bojkot polskiego prezydenta, a Donald Tusk miał uratować całą sytuację nie pozostawiając Dudy samego. Z kolei prorządowe media starają się przekonać, że winnym całego zamieszania jest Donald Tusk, który – mimo wcześniejszych ustaleń – nie chciał stanąć obok polskiego prezydenta.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

bh

...

Zobacz również