Zamach na prezydenta, który miał właśnie miejsce, wstrząsnął całym światem. Są już pierwsze przypuszczenia, kto odpowiada za ten atak.

Podczas wystąpienia prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro doszło do potwornego zamachu na jego życie. Do przeprowadzenia ataku posłużyły drony z ładunkami wybuchowymi, które eksplodowały tuż nad głową polityka. Na szczęście prezydentowi nic się nie stało, jednak zarówno obecni tam ludzie, jak i cały świat są wstrząśnięci tym wydarzeniem. Nicolas Maduro nie ma wątpliwości, kto jest odpowiedzialny za atak.

Zamach na prezydenta Wenezueli, kto jest sprawcą?

Według polityka sprawa jest jasna i klarowna. Obarcza on odpowiedzialnością za zamach na jego życie prezydenta Kolumbii Juana Manuela Santosa. Dodatkowo uważa, że atak został sfinansowany przez pieniądze pochodzące z Florydy. Polityk w tej sprawie poprosił o pomoc prezydenta USA Donalda Trumpa.

– To był atak na moje życie, próbowano mnie zabić. Nie mam wątpliwości, że za atakiem kryje się nazwisko Juana Manuela Santosa – powiedział Nicolas Maduro.

Według informacji podanych przez światowe media w zamachu ucierpiało 7 żołnierzy, którzy natychmiast zostali przetransportowani do szpitala. Świadkowie zdarzenia mówią nie o jednej, a o aż dwóch eksplozjach. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery.

 

Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.

PRZECZYTAJ: Szok! Dziennikarka TVN fizycznie zaatakowana w relacji na żywo

PRZECZYTAJ: Andrzej Duda stracił wszystko. Polityczna kariera wisi na włosku

PRZECZYTAJ: Uwaga emeryci! Dostaniecie dodatkowe pieniądze, to już pewne

PRZECZYTAJ: Twój pies cały czas sapie i płytko oddycha podczas upałów? To zły znak, może umrzeć

Wrota piekieł. Mogą otworzyć się znienacka... [ZDJĘCIA]


Kaczyński nigdy nie wziął ślubu. Dlaczego? Mamy zdjęcia

źródło: wp.pl

Zobacz również