Nieznani sprawcy podłożyli bombę pod polski autokar na Ukrainie. O tych tragicznych wydarzeniach donosi Radio Zet.

Do zamachu doszło w Sokolnikach pod Lwowem. Polski autobus, którym podróżowali nasi rodacy, był zaparkowany pod jednym z popularnych hoteli pod Lwowem. Ukraińskie media donoszą, że to właśnie tam podłożono bombę pod pojazd.

Polski autokar został zniszczony, jego podwozie jest zdewastowane eksplozją. Zniszczenia dosięgły również karoserię i szyby. Według wstępnych informacji, podczas silnej eksplozji, w środku pojazdu nie było polskich turystów.

ZOBACZ TAKŻE – ZAMACH na premier Wielkiej Brytanii!

Prowokacja przeciwko wizycie Andrzeja Dudy

Na szczęście w wyniku eksplozji nikt nie ucierpiał. Według ministra spraw zagranicznych Ukrainy Pawła Klimkina ten przerażający akt terroryzmu to prowokacja, mająca na celu odwołanie wizyty Andrzeja Dudy na Ukrainie.

ZOBACZ TAKŻE – Ukraina: 10 lat więzienia dla organizatora „polskiej prowokacji”

– Ktoś usilnie stara się skłócić nas z Polską i zerwać wizytę prezydenta Andrzeja Dudy. Zrobimy wszystko, by wyjaśnić okoliczności tego incydentu. A prowokatorów zapewniam, że nic im z tego nie wyjdzie – napisał na swoim profilu na Twitterze Klimkin.

Jak Tusk zachowywał się w szkole? Oburzające! 10 nieznanych faktów z jego życia


One mają wszystko - oto 10 NAJPOTĘŻNIEJSZYCH rodzin świata [ZOBACZ!]

...

Zobacz również