Wszystko się nagrało. Przerażające sceny na południu Polski

Wszystko się nagrało. Przerażające sceny na południu Polski Źródło: facebook.com Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu

Mijał akurat Zalew Złotoryjski, gdy nagle zauważył w wodzie coś wyjątkowo niepokojącego. Po chwili zdał sobie sprawę z powagi sytuacji i pilnie zareagował. Wszystko się nagrało.

Zalew Złotoryjski w województwie dolnośląskim stał się miejscem istnego dramatu. O porażających scenach mówi dziś cała Polska. Gdyby nie nagranie, wyobrażenie sobie czegoś podobnego byłoby zapewne niemożliwe. Opinia publiczna nie ma wątpliwości, że mężczyzna zachował się jak prawdziwy bohater. 

Porażające nagranie w sieci. Mijał akurat Zalew Złotoryjski, gdy zauważył coś niepokojącego 

O zdarzeniu informuje "Fakt". Dzień przed rozpoczęciem sezonu kąpielowego, na ogólnodostępnym terenie rekreacyjnym w województwie dolnośląskim, przechodzący obok Zalewu Złotoryjskiego mężczyzna, zauważył dryfujący na powierzchni sporych rozmiarów przedmiot. Początkowo szczególnie go to nie zainteresowało, jednak już po chwili zdał sobie sprawę, że tak naprawdę jest to nieprzytomny starszy mężczyzna. Ponieważ ratownicy mieli w tym miejscu pojawić się dopiero następnego dnia, wokół nie było nikogo, kto udzieliłby mu pomocy. Sekundy przez tym, jak 65-latek stracił przytomność, został zarejestrowane przez miejscowy monitoring. 

- 65-letni mieszkaniec Złotoryi pływał poza miejscami wyznaczonymi przez administratora obiektu. Po krótkiej chwili, jego spokojne ruchy przybrały na sile, a na nagraniach miejskiego monitoringu widać, jak agresywnie uderza rękoma o wodę - mówi st. sierż. Dominika Kwakszys ze złotoryjskiej policji, cytowany przez "Fakt". 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Przechodzący 44-latek natychmiast rzucił się mężczyźnie na ratunek. Wskoczył do wody, wyciągnął 65-latka na brzeg i udzielił mu pierwszej pomocy. Dopiero gdy odzyskał przytomność, zawiadomił pogotowie. Dzięki interwencji życie plażowicza udało się uratować. O bohaterskim czynie mówi dziś cała Polska, jednak sam zainteresowany za bohatera się nie uważa. Tymczasem Dominika Kwakszys zwraca uwagę, że nikt z obecnych nad zalewem nie zareagował. 

- W każdym momencie może się okazać, że ktoś potrzebuje pomocy. Wtedy nie bądźmy obojętni! Reagujmy! Jeśli nie wiemy, jak zachować się w konkretnej sytuacji, poinformujmy służby ratownicze za pośrednictwem numeru alarmowego 112, a do czasu ich przyjazdu, zwróćmy się do innych osób, które być może będą potrafiły pomóc - podaje dla "Faktu" st. sierż. Dominika Kwakszys.

Dzisiaj grzeje: 1. Polskie matki z dnia na dzień stracą tysiące złotych. Nie da się ich odzyskać

2. Ksiądz wykorzystał młodą dziewczynkę na saunie. Arcybiskup Głódź twierdzi, że nie miał o niczym pojęcia

Na facebookowym profilu Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu pojawił się cały zapis z kamer miejscowego monitoringu. Na nagraniu widać całe zajście, również bohaterski czyn 44-latka. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Policja pod willą Lewandowskiego. Niepokojące doniesienia, ktoś chciał się włamać?
  2. Adam Małysz myślał, że je po prostu źle doprawiony rosół. To był dopiero początek, słynny skoczek przeżył ciężkie chwile
  3. Był jednym z najbardziej rozpoznawalnych posłów w Polsce, nagle zniknął. Odsiaduje wyrok 10 lat więzienia
  4. Prezydent Duda znika na kilka dni. Media ustaliły, gdzie będzie przebywał
  5. Dramatyczne doniesienia o kultowym Arnie z 13 posterunku. Ma nawrót choroby, nie radzi sobie
  6. Szkolna koleżanka Kingi Dudy zdradziła prawdę. Wiadomo, jaka naprawdę jest córka Andrzeja Dudy, gdy nikt nie patrzy

Źródło: Fakt 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News