Rząd pracuje nad zaostrzeniem drakońskiego zakazu. Wejdzie w życie od połowy miesiąca?

Rząd pracuje nad zaostrzeniem drakońskiego zakazu. Wejdzie w życie od połowy miesiąca? Źródło: Pikio.pl

Akurat ten zakaz należy do grona najbardziej komentowanych obostrzeń. Dostosowanie się do niego sprawiło, że wiele Polek i Polaków musiało zupełnie zmienić swoje plany i na początku roku jeszcze nikt nie był w stanie przewidzieć takie scenariusza. Teraz potwierdzono, że rząd otrzyma rekomendacje co do jego zaostrzenia. Prace nad obostrzeniami i ich modyfikacjami trwają nieustannie, czy niedługo usłyszymy nowe informacje w tej kwestii?

Zakaz to jedno ze słów, które w zawrotnym tempie zrobiło ogromną karierę. W okresie od marca do dziś wypowiedziane i zapisane zostało niezliczoną wręcz ilość razy. Już niedługo jedno z najbardziej komentowanych obostrzeń może się zaostrzyć. Po pierwotnym złagodzeniu, konieczny może być powrót do zdecydowanie ostrzejszej wersji. Słysząc plany nad jakimi niedługo pochyli się rząd wielu Polaków będzie załamanych.

Szef GIS potwierdza, że zakaz może zostać zaostrzony

Zakaz dotyczy organizowania wesel oraz ślubów. Kwestia ta była jednym z najbardziej krytykowanych przez obywateli aspektem nowej rzeczywistości w dobie pandemii koronawirusa. Wiele par w początkowej fazie epidemii zdecydowało się odwołać swoją uroczystość, lecz po złagodzeniu obostrzeń sporo osób stanęło jednak na ślubnym kobiercu i powiedziało sobie sakramentalne "tak". Niestety doniesienia na temat wykrywania u kolejnych weselników zakażeń wirusem SARS-CoV-2 spowodowały, że Główny Inspektorat Sanitarny rozważa propozycję, aby zakaz został zaostrzony. Doniesienia te skomentował szef GIS, Jarosław Pinkas.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Przewidywany jest wzrost zakażeń koronawirusem

Cytowany przez RMF24 Jarosław Pinkas nie ukrywa, że powrót dzieci do szkół wiązać się będzie zapewne ze wzrostem liczby zachorowań na koronawirusa. Jednocześnie, mimo iż Mateusz Morawiecki dumny jest ze ścieżki jaką poszła Polska w kwestii reagowania na epidemię, Jarosław Pikas mówiąc o tym, że zakaz dotyczący wesel może zostać zaostrzony powoływał się na przykład Wielkiej Brytanii.

- Obserwujemy także inne kraje - w Wielkiej Brytanii wprowadzono rekomendację, że na weselach może być tylko 30 osób. [...] Będę rekomendował panu premierowi ok. 50 osób na weselach. [...] To ograniczenie miałoby największy sens w połowie października - to jest moje zdanie. [...] Pan premier cały czas analizuje to. Powiedzieliśmy, jakie jest nasze stanowisko. Nie jesteśmy jedynymi, którzy są ekspertami w tej dziedzinie - mówił w rozmowie z dziennikarzami RMF FM Jarosław Pinkas. Bierze on jednak pod uwagę, iż wiele osób mogło już dawno zaplanować ten szczególny dzień, dlatego zakaz miałby wejść z opóźnieniem.

Dzisiaj grzeje: 1. Pilna wiadomość rządu, ministerstwo potwierdziło koszmarne doniesienia. Jest coraz gorzej

2. Kierowco, będziesz bardzo zadowolony. Rewolucyjne zmiany dotyczące prawa jazdy zostały zatwierdzone

3. Katastrofalne wieści dla seniorów. Rząd oficjalnie wycofuje się z obiecanej podwyżki emerytur

Organizacja wesela to ogromne przedsięwzięcie

- Nie możemy dewastować życia ludziom. To jest pewnego typu dewastacja. Są zamówione sale, zaproszeni goście. Jeżeli wdrożymy rekomendację dot. zmniejszenia liczby osób to kogoś trzeba z tego wesela odwołać. To są ogromne problemy emocjonalne, towarzyskie, rodzinne. To musi być zrobione w sposób niezwykle rozważny - mówił na antenie radia szef GIS. Na ostateczne decyzje oraz ewentualne zaostrzenie w kwestiach wesel należy jednak poczekać na ostateczne komunikaty rządzących.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Dziennikarka "Dzień Dobry TVN" ujawniła niespodziewanie, dlaczego odeszła jedna z czołowych postaci programu. Wielu będzie zaskoczonych
  2. Otworzył auto i aż osłupiał. Dziesiątki tysięcy agresywnych os w pojeździe [wideo]
  3. Skandaliczne zachowanie Agaty Dudy. Podjęła decyzję, która zaskoczyła wszystkich
  4. Z ostatniej chwili: Ministerstwo Zdrowia wprowadza nagłą zmianę. Obejmie wszystkich bez wyjątku
  5. Dzieje się teraz. W kolejnych szkołach w Polsce zmuszają dzieci do jednej rzeczy, rodzice dowiadują się za późno
  6. Mówią o niej "surówka antystresowa", wszystko z 1 powodu. Niesamowicie soczysta i smaczna, wygrywa prostotą wykonania

Źródło: RMF24

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News