Zadziwiająca decyzja szwedzkiej firmy. Próbują zarobić na krwawym zamachu

Zadziwiająca decyzja szwedzkiej firmy. Próbują zarobić na krwawym zamachu Źródło: fot. twitter - flickr

7 kwietnia doszło w Sztokholmie do zamachu terrorystycznego, w którym zginęło lub zostało rannych wiele osób. Cały świat jednoczył się ze Szwedami i pogrążył w żałobie. Jak się jednak okazuje, niektórzy próbują jednak zarobić na tej tragedii.

Klienci jednego ze sklepów, którego witryna została zniszczona przez taranującą wszystko ciężarówkę, są w szoku. Otrzymali bowiem wiadomość o przecenie produktów firmy. "Rozpoczynamy wyprzedaż towarów uszkodzonych w wyniku zadymienia. Za połowę ceny oferujemy akcesoria sportowe, buty oraz kosmetyki" - przeczytać można było w mailu od marki Ahlens.

Szwedzi są zbulwersowani próbami promocji sklepu. Postulują, aby swoje produkty podarowali biednym lub rodzinom ofiar, a nie próbowali za wszelką cenę sprzedać. Nikt bowiem nie spodziewał się, że marka będzie chciała zyskać na zamachu, w którym tragicznie zginęli ludzie. Sklep musi się więc teraz zmierzyć z potężną falą krytyki z płynącą z całego kraju.

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News